Forum > ix35 EL

[ix35 EL] Stuki w zawieszeniu w ix35

<< < (19/38) > >>

arakiz:
Jest dokładnie tak jak napisał kolega "koszak".
Dodam tylko, że stuki wzmagają się wraz ze spadkiem temperatury. Na mrozie, nie ma żadnych wątpliwości co stuka.
Ja przez rok nic nie słyszałem, choć po lekturze tego wątku nasłuchiwałem bardzo intensywnie. Jesienią czasami dało się słyszeć głuche stukanie, które zanikało wraz ilością przejechanych kilometrów. Aż wreszcie przyszły mrozy. Stuki były bardzo głośne i irytujące. Serwis wymienił przednie amortyzatory na zmodyfikowane i wreszcie jest CISZA. Odkryłem IX-a na nowo.

B.Wojcieszak:
Arakiz, a zrobiłeś to w ramach gwarancji, czy poza gwarancją za Twoją opłatą? Jeśli tak to ile ta opłata wynosi?

arakiz:
Zgłosiłem 7 dni przed końcem gwarancji, przy okazji obowiązkowego przeglądu lakieru. Wymieniono w ramach gwarancji po 7 dniach czekania na części.
Amortyzatory i niektóre inne elementy zawieszenia mają 1 rok gwarancji.

klemens:
Hmm, daliście mi do myślenia. Faktycznie coś jakby słychać i to właśnie przy małych nierównościach i małej prędkości. Ale dźwięki dochodzą raczej z tyłu. W serwisie oglądali, jeździliśmy i stwierdzili, że to tylko słychać pracującą tylną klapę. I faktycznie, po regulacji jest dużo lepiej ale czasem się to coś odezwie. Z przodu nie słychać żadnych zdecydowanych dźwięków, choć czasem coś jakby puknie, bardziej z lewej strony. Mogą to też być odgłosy najechania opony na nierówność. Sam już nie wiem... A gwarancji jeszcze miesiąc. Ogólnie to zawieszenie jest twarde i dość głośne ale gdyby nie ta dyskusja, nie zwróciłbym uwagi na jakieś szczególne dźwięki. Który serwis w Łodzi zakwalifikował amory do wymiany? Nie wydziwiali? Bo najbliższy serwis w Piotrkowie to masakra. Niekompetencja, brak kogoś odpowiedzialnego, niszczuchy, partacze i ogólnie czeski film (nikt nic nie wie).

B.Wojcieszak:

--- Cytat: "arakiz" ---Zgłosiłem 7 dni przed końcem gwarancji, przy okazji obowiązkowego przeglądu lakieru. Wymieniono w ramach gwarancji po 7 dniach czekania na części.
Amortyzatory i niektóre inne elementy zawieszenia mają 1 rok gwarancji.
--- Koniec cytatu ---


No to lipa dla tych poza gwarancją, w tym mnie. Będzie trzeba się bujać, aż się zużyją naturalnie. Ktoś się orientował ile wymiana na nowe wyniesie? Nawet pi razy drzwi?

Swoją drogą jestem zawiedziony faktem, że jak ktoś już kupił auto, to póki sam się nie zgłosi, to za chiny ludowe nie powiedzą, że coś nie tak. Na pewno mają świadomość wad tych stukających komponentów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej