Forum > ix35 EL
[ix35 EL] Stuki w zawieszeniu w ix35
arosik83:
Witam! Sorki za odgrzanie kotleta.
Od kilku tygodni jestem posiadaczem ix35. Od początku na płytach betonowych oraz bruku słychać stuki wg mnie w układzie kierowniczym, bo czuć je też na kierownicy. Auto kupiłem z pękniętą gumą na końcówce drążka i myślałem, że to ona powoduje stuki, ale po wymianie nie ustały. na równej nawierzchni auto jedzie idealnie. Wyczytałem, że za luzy, stuki w układzie może odpowiadać łącznik (gwiazdka) elastyczny kolumny kierowniczej. Wszystkie informację dotyczą tylko hyudaia i30, i40, elantra i kilka modeli KIA. Nigdzie nie znalazłem informacji, czy w ix35 też jest to ustrojstwo. Dzwoniłem na serwis ale też nie udzielili mi odpowiedzi.
Z góry dzięki za wszelkie informacje.
beam_beer:
Nie wiem, czy coś takiego jest.
Ale przy stukach u siebie musiałem wymienić maglownicę.
Kupiłem używkę za jakieś znośne pieniądze. Ile dokładnie, to nie pamiętam. Parę lat już minęło.
kojoto3:
w moim przypadku do wymiany były przednie amortyzatory. Mój jak go kupiłem miał 50 tys. km i też szukałem za nim trafiłem co i jak, ścieżka diagnostyczna kilka razy, mechanicy oglądali żadnych luzów, a stuki co raz głośniejsze. Na prostej drodze cicho, a jak były jakieś nierówności, to hałasowało. Stawiałem też na maglownicę lub końcówki drążków. Końcówki wymieniłem a tu dalej stukało, znalazłem gdzieś w necie że do 2012 roku Hyundai ix35 miał wadliwe fabrycznie amorki i po pewnym czasie zaczęły hałasować. Jak wymieniłem na nowe gazowe KYABA, ciszaaaaa. A stary amorek jak ręką tak wyciągałem i wciskałem szybko to było słychać stuki.
arosik83:
Dzięki za informacje. No właśnie czytałem w temacie, że to amorki przeważnie ale mnie to zmyla, że stuki te czuć na kierownicy. W sobotę będziemy jeszcze badać sprawę u kolegi na warsztacie. W każdym razie przekaże mu na co zwrócić szczególną uwagę.
arosik83:
Byłem w HPA w Rzeszowie i oczywiście diagnoza: przekładnia do regeneracji - 1400zł.
Nie dawało mi to spokoju, bo mój mechanik, który pracował kilkadziesiąt lat na serwisie hyundaia stwierdził, że przekładni w tych autach nigdy nie wymieniał. A, że nie miał czasu się tym zająć kazał mi rozebrać plastiki pod kierownicą i z wyczuciem podokręcać śruby. Zacząłem od krzyżaka kolumny pod pedałami i to był strzał w 10. Zero luzów i stuków na nierównościach. Nie słychać też stuków ruszając kierownicą na postoju.
Może komuś się przyda ta informacja bo ja właśnie zaoszczędziłem półtora kafla.
P.S Ciekawe co by powiedzieli w HPA jak po regeneracji dalej byłoby słychać stuki.
Nawigacja
[#] Następna strona