Forum > Accent

[Accent LC] Po wymianie łożyska zaczęło huczeć po 1000 km.

(1/2) > >>

rafreality:
Czy to normalne, jak sądzicie? Fakt, że kupiłem najtańsze, tzn. 50 zł za sztuka i nie żaden SKF, ale teraz mam dwa dylematy.
Czy jak go wybiję, to czy jest szansa na gwarancję producenta ? Czy takie cuda to tylko w t-mobile ?
No i gdzie dostać porządne łożyska, na alledrogo znalazłem za 128 + wysyłka z SkFa, ale myślę czy w serwisie nie będzie taniej.
Macie jakieś dobre dojście do tańszych części ? Kiedyś kupiłem na Marei łożyska z Skfa bardzo tanio i do dziś chodzą jak oryginalne.

Mam takie objawy, że przy 40 km/h jest cisza, 60 to już wyje, a potem gorzej wyje.
Wymieniłem z oryginału na jakieś gówno, bo miałem zwrotnice na stole, to wybiłem stare i se nabiłem jakiś szit i tu był mój błąd.

kosmos2011:
Oryginał to Kanaco H10505 (w środku Iljin) http://hyundai.epcdata.ru/accent-verna/20388/chassis/hub_front_axle-5051711/podshipn_peredn_stupica_shar-51720B/

http://www.motointegrator.pl/produkty/284730-zestaw-lozyska-kola-kanaco-h10505 odbiór własny w Żywcu lub BB http://www.intercars.com.pl/?id=1171&lang=PL&

http://www.sklep-moto.eu/lozysko-przednie-hyundai-accent-coupe-lantra,art_70942.html

Jeśli chodzi o SKF to dużo jest informacji że do środka pudełka pakują teraz różnej jakości "wynalazki".

valdi:
Taką samą głupotę kiedyś w Ponym zrobiłem. Coś mi huczało, mechanik stwierdził, ze to łożyska i wymienił na jakieś dziadostwo. Po wymianie huczało dalej, okazało się, ze to były opony.
Nowe łożyska wytrzymały z tysiąc czy dwa tysiące kilometrów. Po demontażu okazało się, że wałki w tych podróbkach wyglądają, jakby je ktoś młotkiem poobijał. Założyłem z powrotem oryginały i do tej pory jest o.k.

Złośnik:
Pierwsza sprawa która powinna zwrócić uwagę to właśnie cena i marka. Łożysko kół to nie nakrętka zbiorniczka gdzie spokojnie na drodze wymienisz na drugą. Tu trzeba zainwestować - niestety. I najlepiej sprawdzić wcześniej sprawę opon, choćby założyć zapas na jedną i drugą sprawę i sprawdzić czy jest różnica.

Tom:
ja za łożysko na przód płaciłem 88 zł chyba był to SKF, na tył 139 zł - droższe bo jest w całości z piastą. Objawy miałem takie, że przy ostrych zakrętach coś buczało, myślałem, że opony ale okazało się, że łożysko, które przy demontażu się dosłownie rozpadło. Najważniejsze to żeby łożysko wsadzić najlepiej na prasie. Mechanik twierdził, zę przy wkładaniu za pomocą młotka i tego typu metodami można rozwalić nawet najlepsze łożysko. Na tych łożyskach przejechałem już ok 15 tys km, na przednim pewnie koło 20 i nic się nie dzieje. Sprawdziłem w dokumentach i cena za przednie z 2011, za tylne z 2012 roku więc teraz z 10 % trzeba pewnie doliczyć.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej