Forum > Accent

Podwyższone zużycie oleju przy 160000km - Accent '98

<< < (6/13) > >>

BLOONDYN:
Co do Lotosa . Takie jest moje odczucie odnosnie dzwięków . I nie chodzi om jakiś klekot tylko że silnik był trochę głośniejszy.( miałem 2 wymiany oleju na Lotos) Na innych ten silnik to prawdziwa "pszczółka" . Mobil 1 też był niezły tylko trochę więcej go znikało miedzy przeglądami ;-) Kazdy musi taki olej lać, jaki uważa za najlepszy w sensie uzytkowym.Dwa razy lałem Mobila1, dwa razy Selenia, trzy razy Belco i cztery razy Orlen Platinum
Obecnie w Sonacie mam zalany Lotos , ( zalał go poprzedni właściciel ) ale za 7 tyś km (trzy miesiące ;-) ) zaleję go Platinumem i zobaczę co się zmieni.

kubek:
witam,
tak czytam tematy na forum dotyczące podwyzszonego brania oleju i sam już nie wiem co wlać do mojego accenta.
Obecnie mam castrol magnatec 10w/40...po kupnie auta był na elfie 10/40 i troche klekotały popychacze na zimno parę sek po odpaleniu(olej był pewnie zajechany).
Po wymianie na wspmniany magnatec 10/40 klekotanie z rana ustało po zrobieniu jakiś 1000km, natomiast zauważyłem że w sumie na 12000km łyknoł mi 2.5litra oleju...a wycieków na silniku brak.
Czy to kwalifikuje się na wymianę uszczelniaczy zaworów? czy wlać mu co innego?
Obawiam sie że jak wleje mu olej w stylu maxlife lub mineralny to silnik bedzie klekotał na zimno bo olej geściejszy i słabiej sie rozprowadza?czy się mylę?branie oleju by pewnie spadło znacznie...
2.5l oleju to nie durzy koszt na dolewki ale zeby katalizatora nie zrypało?bo to troszke drozsze:(
Pozdrawiam
KUba

wtom:
nie lej tego syfu czyt. castrol, a szczególnie magnateca! poczytaj opinie o tym czymś. castrol to tylko nazwa a nie firma, olej zamawia u każdego kto zrobi najtaniej. przejdź na prawdziwe oleje, które nie są chrzczone lub podrabiane (Valvoline, Liqui Moly, itp.) i nie przechodź na "gęściejszy", gdyby nie pomogło to lepszy będzie 10w60 niż jakikolwiek minerał

co do dyskusji o olejach powyżej, to nie ma znaczenia w sensie minerał, pół, pełny tylko ważna jest lepkość i częstość wymiany. dzisiaj większość olei 5w... nie są syntetykami (tych pełnych jest mało) tylko HC (hydrokrakowanymi olejami mineralnymi). to samo dotyczy półsyntetyków dzisiaj większośc 10w... są to oleje mineralne (również i te HC). w ameryce jeżdżą w większości na olejach mineralnych ale z tą różnicą, że wymiany dokonują co 5tys km!!!! i nic silnikom się nie dzieje. co do tego co zaleca hundai, to ja mam w książce serwisowej napisane, że ma być 10w40 a inne w zależności od warunków klimatycznych.

kubek:
...to w takim razie valvoline maxlive 10w/40 jest gęscieszy z racji tego ze jest dedykowany do samochodów z dojżałym przebiegiem:) czy ma tylko cos dodanego do środka?
A co sądzicie o tej wymianie tych uszczelniaczy, powinno pomóc? to chyba nie pierscienie skoro ciśnienie na cylindrach mam w okolicy 12 na kazdym na ciepło.
Accent od 8tyś jezdzi na wtrysku gazu brc, ma obecnie na liczniku 112tys ale sądzę że może miec ze 170tyś bo kupiłem go ze zrobionym nowym sprzęgłem..

Dzięki za wskazówki
Pozdrawiam
Kuba

wtom:

--- Cytat: "kubek" ---...to w takim razie valvoline maxlive 10w/40 jest gęscieszy z racji tego ze jest dedykowany do samochodów z dojżałym przebiegiem:) czy ma tylko cos dodanego do środka?

--- Koniec cytatu ---


gęściejszy nie jest, może mieć inne dodatki. co do uszczelniaczy to poczekaj na efekty zmiany oleju, jak będzie ci brał 1l/10tys to sobie narazie daruj

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej