Forum > Accent

Podwyższone zużycie oleju przy 160000km - Accent '98

<< < (5/13) > >>

kml:

--- Cytat: "hultay" ---Większość mechaników z którymi rozmawiałem twierdzi: póki nie bierze ogromnych ilości oleju, należy jeździć na syntetyku. Ja mam 230k i chyba zmienię na półsyntetyk (bierze ok. 0,5l na 1000 km).
--- Koniec cytatu ---


Ja bym najpierw wymienił uszczelniacze a potem ew przeszedl na inny olej.

BLOONDYN:
Jeździłem na olejach Orlen PLatinum z API SL. Jak również na olejach : Mobil 1, Belco , Lotos i Selenia. I szczerze to najbardziej było słychać silnik na Lotosie ,a najmniej ( moim zdaniem) Belco oraz właśnie Orlen . Chociaż Mobil i selenia nie były złe to jednak jeśli na 10tyś km silnik mi łykał Orlenu 1litr to np. Selenii i Mobila 1,5litra . A i cenowo lepiej Orlen wychodził.
Dla wybrednych jest także Orlen Platinum Max Energy z API SM !!! Lepszej jakościowo normy na razie NIEMA! Tak więc ja z tego grona mogę polecic wszystkie oprócz LOTOSA

Pozdrawiam.

Miromat:
Nie wiem czemu jest takie uprzedzenie do Lotosa. Od 15 lat wszystkie samochody jakie miałem jeździły na Lotosie (syntetycznym lub półsyntetycznym) i nie miałem żadnych problemów z silnikami. Najdłużej miałem Lanosa - od nowości przez 115 kkm do końca jego żywota w wypadku, jeździł na Lotosie 5W40. I silnik chodził jak szwajcarski zegarek. Między wymianami dolewałem 100-200 ml albo nic.
Mój obecny Accent podobnie jak kolegi BLOONDYNA też pochodzi z Włoch. I jak widzę na włoskich rachunkach za przeglądy, od nowości był zalewany Castrolem mineralnym, potem półsyntetykiem. Obecnie, zgodnie z moją zasadą, jeździ na Lotosie 10W40.
Nie bardzo chce mi się wierzyć, że olej ma wpływ na głośność pracy silnika. To raczej odczucie subiektywne, autosugestia. Zresztą przeczyłoby to prawom fizyki.

Zbyszek:

--- Cytat: "Miromat" ---Nie bardzo chce mi się wierzyć, że olej ma wpływ na głośność pracy silnika
--- Koniec cytatu ---

Też tak uważam. Co najwyżej w fazie początkowej zaraz po rozruchu, szczególnie w niskich temperaturach- gęstszy olej wolniej dochodzi do górnej partii silnika...

kml:

--- Cytat: "Zbyszek" ---Też tak uważam. Co najwyżej w fazie początkowej zaraz po rozruchu, szczególnie w niskich temperaturach- gęstszy olej wolniej dochodzi do górnej partii silnika...
--- Koniec cytatu ---


Tak, tyle ze jak jest naprawde zimno to ten klekot zaworów przyprawia o zawał serca. Przez chwile miałem Valvolina max lifa i ten olej był duzo za gęsty do accenta. Natychmiast przeszedem na Mobil 1 5w50 i moim zdaniem silnik pracuje "lżej" na tym oleju. Zmiana jest odczuwalna tylko zaraz po wymianie oleju a potem człowiek sie przyzwyczaja :)

Ja zdecydowanie preferuje oleje syntetyczne. Niby nie ma różnicy ale jak już sie zrobi naprawde zimno to jest.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej