Forum > Tucson JM
Check engine - błąd P0011
Czesław:
Witam ponownie wszystkich.
Od dwóch miesięcy jestem nie do końca szczęśliwym posiadaczem Tucsona
Po zakupie auto od razu trafiło na wymiane oleju oraz rozrządu, jeździłem około dwóch tygodni po czym przyszedł wczesniej ustalony terminu założenia gazu (Stag300) , w między czasie zapalił sie check silnika, w zaden sposób nie wpłynęło to na prace silnika. Mechanik zakładający instalacje LPG , miał możliwość podłaczenia pod komputer i sprawdzenia błędu. Jako pierwsza diagnoze wskazywał problem z rozrządem, zdjął pokrywę z tej strony gdzie jest łancuszek i stwierdził ze , przeskoczył o dwa ząbki i to jest powodem błedu. Po założeniu gazu i usunięciu błędu tylko za pomocą komputera , przejechałem 150km i bład wyskoczył... Z uwagi na to , że mam niedaleko miejsca zamieszkania ASO , podjechałem i chciałem sprawdzic co oni zdiagnozują. Po podłaczeniu komputer wskazywał pierwsza sonde tą przed katalizatorem, w serwisie doradzono mi zeby zobaczyc czy check zapali sie jezdzac na benzynie, niestety po wyjezdzie z serwisu od razu sie zapalił (na benzynie), po powrocie do serwisu, komputer również wskazał problem z rozrządem, usuneli i przy nastepnym błedzie znów pokazywał sonde, teraz na dniach mechanik sprawdził sonde, okazało się ze jest ok. Nie mam juz bladego pojecia, gdzie jechac dalej, co robic? Czy ktoś miał podobne problemy?
waszek_rmc:
A kod błędu masz P0011? U mnie prawie zawsze, gdy nie ma długo P0011 najpierw pojawia się P0133 a potem wali nonstop P0011, czyli najpierw sonda a potem zmienne fazy. Ale czy to ma jakieś znaczenie?
Czesław:
Dokladnie tak, czyli nie jestem sam z tym... od dawna juz tak masz? Cos juz probowales robic z tym? Bo u mnie mechanicy rozkladaja rece i radza zeby go sprzedac.... Nie dosyc ze auto mam od 2 msc, duzo w niego wlozylem, wszelkie wymiany, gaz itp to ciagle problemy...
waszek_rmc:
Dodano: 2016-02-08, 13:58
Oj, nie jesteś sam, jak się okazuje problem tez pojawiał się na i30 z tym silnikiem.
Co ja robiłem? Mozesz poczytać. Generalnie mam ten błąd juz ponad 1,5 roku i nic oprócz checka się nie dzieje. Padło podejrzenie, ze sterownik głupieje i wysyła taki błąd.
U mnie, trzymając odpowiedni poziom oleju w silniku (1/ 3 - 2/3) błąd się nie pojawia. Jako, ze lubi se wziąść (ostatnio spadło do poziomu 3 setek na 1000 km) to nic z olejem nie robie.
Po krótce:
- płukanka
- lepszy olej
- lepszy filtr
- wymieniałem czujnik OCV na inny uzywany - bez skutku
- czyściłem filtr OCV
- nowy akumulator
- nowe świece i kable (akumulator, świece i kable - to pomysły zdalne ASO, w sumie i tak miałem wymianić przed gazem,ale nic nie pomogło)
W między czasie padło mi koło zmiennych faz, wymieniłem więc je i napinacz łańcucha pomiędzy wąłkami. To co się stałlo nie było przez błąd, zatem wymiana opócz tego, ze klekot zniknął tez nie pomogła.
Kolega z tego forum, w swoim i30 wymienił ten czujnik OCV oraz czujnik położenia wałka (chyba ten), na razie jeżdzi, ma się odezwać czy coś pomogło - na razie nic nie pisał, u niego tez się sporadycznie pojawiał błąd. Generalnie coś z tymi czujnikami jest na rzeczy, bo nowe są krótsze, poprawione - w koraps cen tez nie straszy - w granicach 250 zł i 3 tyg wysyłka
arturor83:
Witam panów mam tak samo jak Wy. Z tym że zdaje się iż pozbyłem się jak narazie P0011.
Mianowicie miałem maxymalnie wyciągnięty łańcuszek spinający wałki i po wymianie błędu niemam. Zakupiłem sobie nawet ELM 327 aby co 50 km nie jechać na kasowanie błędów P0133 i czasami na P0016 (co ok 400 km)
Nawigacja
[#] Następna strona