Forum > Tucson JM
Check engine - błąd P0011
waszek_rmc:
I jak tam Shadows, błąd wraca?
Shadows:
Nie ma błędu, zrobiłem już ok 300km. Problem był w zasyfionym silniku najprawdopodobniej. Sygnałem powinien być totalnie zawalony filtr OCV w tamtym roku, ale ja nie wiedziałem jeszcze wiele o dobrodziejstwach od np Liqui Moly i nie zdawałem sobie sprawy, ze wymiana oleju to nie wszystko.
Strat nie poniosłem jakiś wielkich. Zawór OCV miałem w dwóch częściach, działało to, ale cewka była osobno, więc dobrze, ze kupiłem używkę za 95zł.
No i czujnik położenia wałka też kupiłem. Strata więc 100zł za nowy czujnik bo mój był sprawny.
Jest ok, oby dalej już bez problemów bo jak czytam na forach to same checki i siwe włosy u ludzi.
Pozdr
waszek_rmc:
No to super, jednak kosmos miał rację, w pierwszych postach sugerował płukankę... Ja robiłem, ale widocznie trzeba było ponownie powtórzyć po jakimś czasie :)
Shadows:
Kosmos chyba zawsze ma rację. Nie pamiętam jego postu, ale w necie wyczytałem, że P0011 to prawie zawsze brudny olej, zatkany filtr OCV, zapchane kanaliki etc, sporadycznie inne rzeczy.
Jakoś później wpadł temat Liqui Moly. No trudno, nie każdy wszystko wie, człowiek się uczy całe życie.
Okazuje się, ze bardzo ważne jest dbanie o ten system, przede wszystkim regularne zmiany oleju i czyszczenie filtra OCV, ale co zrobić skoro przeciętny mechanik czy użytkownik nie ma nawet pojęcia, gdzie jest filtr OCV :]
Teraz mam problem ze świecami, ostatnio jedna miała przedmuchy spod porcelanki, problemy wróciły po ok 500km od wymiany, w czwartek będę to rozbierał i patrzył, pewnie wymiana świec znów, ale tym razem już nie NGK, szkoda kasy i nerwów. Kupię może Boscha tym razem, sam nie wiem co dobre.
Piotrek79:
Polecam świece-DENSO,BRISK,CHAMPION nawet z ISKRAMI nie miałem kłopotów.
NGK,BOSCH to już trochę jadą na swojej marce i często mają wpadki .
Nawigacja
[#] Następna strona