Forum > Sonata
[Sonata EF] Tarcze i klocki hamulcowe
PatrykTrojan:
--- Cytat: "gto.ferrari.599" ---Witam... Właśnie TRW i ATE brałem pod uwagę ale obawiałem się pisków (u kumpla cały czas piszczą) więc wybrałem oryginalne na necie za 140zł u Fox'a z Rzeszowa (nie widziałem o nim złych opinii) i myślę że będą to faktycznie oryginalne... Przekonam się jak przyjdą i dam wam znać dla potomności...
Pozdrawiam
--- Koniec cytatu ---
Witam,
Ja przy swojej Sonatce klocki i tarcze na obu osiach mam z TRW i piszczą podczas delikatnego hamowania
radeks:
jak coś piszczy to na pewno nie dlatego, ze producent robi coś złe ale montażysta. jeśli wszystko w zacisku wyczyścisz umyjesz i nasmarujesz tam gdzie trzeba pasta miedziana ( trochę przestarzałe rozwiązanie ) lub lepsza np. Würth ma b.dobre rozwiązania i dotrzesz klocki do tarcz do co może piszczeć?! oczywiście jeśli kupisz tarcze i klocki za sto złotych to na piszczenie najlepsze będzie zanurzenie wszystkiego przed montażem w oleju najlepiej na kilka godzin. piszczeć nie będzie na 1000% i hamować na 100000000000000%.
wiem ze są domowi mechanicy, którzy smarują tarcze....delikatnie....
gto.ferrari.599:
Ja zakupiłem klocki na tylną oś oryginał... 220zł z przesyłką... i jest rewelacja :D Nic od założenia nie piszczy, nie skrzypi i jest miodzio...
Co do zamienników po porównaniu z ori to zamiennik nie jest wcale podobny wyglądem i właściwościami do ori... I nigdy nie kupie już zamiennika... (będę się starał, chyba że cena orginału będzie nadto zaporowa)
kkamykk:
Gdy swojego czasu pracowałem w sklepie z częściami samochodowymi, to najczęściej sprzedającymi się klockami były te firmy LPR. Pamiętam, że przyjechał kiedyś nawet koleś taką Audi A8 D3 W12 i na gwałt chciał wymienić klocki, ale nigdzie nie mógł dostać. W hurtowni były dostępne na ten sam dzień tylko te LPR właśnie. Mówił, że muszą być zajebiste, bo w niedzielę wiezie wesele i nie mogą mu one piszczeć. Powiedziałem mu, że gwarancji na to, że nie będą piszczeć mu nie dam, ale i tak wziął. O dziwo jak przyjechał następnym razem po filtry, to powiedział, że nie chce już innych klocków, bo te nie dość, że nie piszczą, to jeszcze tanie były :)
Taka oto sytuacja. Także zależy od przekonania. Od siebie tylko dodam, że firmę HART najlepiej omijać z daleka. Przynajmniej w sprawie hamulców. Kolega założył tarcze tej firmy i jedna pękła :O
Nawigacja