Forum > Accent

Trudności z uruchomieniem na zimnym silniku - Accent '00

<< < (13/19) > >>

kubek:
Witam,

...i tak...auto zapala wzasadzie na zimno od kopa ale co pomogło to nie wiem:(.
Nie jest to idealne uruchomienie bo silnik pracuje moze sekunde nierowno i potem dopiero wchodzi na obroty...jesli bedzie tak zapalał to na razie wiecej nie drąże tematu bo coś mi sie wydaje że kupe kasy bym stracił na diagnozach a znaleźdź kogoś kto to trafnie zdiagnozje to ciężka sprawa:(.
Tak jak pisałem po jezdzie tydzień na benzynie nic się nie zmieniło dalej palił za 2 razem na zimno. Pojechałem potem to innego gazownika niż tam gdzie gaz zakładałem i on troche ponoć skorygował mamę gazu i zmniejszył ciśnienie na reduktorze. Efekt tego jest tak jak napisałem że auto na stan obecny wzasadzie pali od kopa z tem że 1 sewkunda po odpaleniu silnik tak jakby nie palił na wszystkie garki i potem wachodzi na obroty.
Ten nowy gaziarz powiedział, że skoro podczas odpięcia instalacji dalej był problem to to jest coś w samochodzie padnięte....ale po jego regulacji narazie jest lepiej wiec to odpuszam:)....ciekawe kiedy wróci:)

Dzieki wszystkim za zainteresowanie i wskazówki
Kuba

kml:
kubek, nie zapomnij pisać na bieżąco, Ty się pomęczysz a ktoś inny będzie wiedział co jest i mniej nerwów straci. Dobrze, że pali ok :)

kubek:
spoko spoko...jak coś więcej wyjdzie to dam znać....dziś mi jeszcze gość ma mape gazu całkowicie nową wgrać żeby sprawdzić czy zmieni to odpalanie na całkowicie poprawne.
Pozdrawiam
kuba

mikas2000:
Sporo poważnych i interesujących informacji
U mnie chwilowo problem znikł po zatankowaniu samochodu do pełna w daleką trasę.
Po czym jak wyjeździłem część paliwa ponownie wróciło. Ciekawe??
W sumie to nawet można się do tego przyzwyczaić, może po prostu poczekać aż zupełnie coś się zużyje. I samochód po prostu nie będzie chciał dalej jechać.
Ciekawe czy coś jeszcze w takiej sytuacji ulega uszkodzeniu lub zużyciu poza np rozrusznikiem który musie kręcić trzy razy tyle niż normalnie.

Spróbuje jeszcze raz zatankować hultaja zobaczę jakie będą objawy.
Znajomy powiedział że mamy strasznie zasyfione paliwo
i jak jeździ się na końcówkach to mechanik potrafią pół samochodu wymienić zanim ktoś wpadnie na ten pomysł że to paliwo. Chyba trzeba w związku z tym co jakiś czas czyścić zbiornik paliwa.

kubek:
...też ostatnio zauważyłem taką tendęcję..dokładnie jak mniej benzyny w baku to pali za 2..3 razem.....Własnie dzis zamierzam zalać go do pełna i sie okaże co będzie rano:).
Jeśli chodzi o benzyne to tankuje zawsze na BP(drożej ale filtr i silnik oszczędzę)wiec chyba syf w baku odbada(choc u nas to kto wie)...auto w Polsce jezdzi od lutego a wczesniej Szwajcarja wiec paliwo maja raczej ok.
A co ma poziom paliwa do odpalania auta to nie mam pojecia, przecież pąpka i tak zanużona jest w benzynie w baku więc nie tłoczy powietrza... albo się mylę...zaznacze ze do rezerwy zadko schodzę.....mam w aucie gaz wiec w okolicy 1/2 baku benzyny wożę zeby pąpki nie zatrzeć....

Pozdrawiam
Kuba

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej