Forum > Accent

Popiskujące piszczące sprzęgło - rozwiązanie

(1/2) > >>

kml:
Witam

Zmieniłem sprzęgło na oryginalny komplet. Wszystko pięknie ale po ok 200km zaczęło mi popiskiwać łożysko oporowe. Byłem w warsztacie i nie było żadnego wymigiwania się: rzeczywiście słychać ale powiedzieli żeby jeszcze pojeździć.

Problem w tym, że mnie to doprowadza do SZAŁU i NIE chce z tym jeździć bo mi żyłka peknie.

Potrzebuje porady: czy łożysko się "układa" czy coś? Ja jutro dzwonie do warsztatu i będę im kazał to rozbierać i sprawdzać bo nie po to zapłaciłem za nowe graty żeby mi coś piszczało :evil:

Jakie są przyczyny piszczenia/popiskiwania _NOWEGO_ łożyska oporowego? samo sprzęgło etc chodzi pięknie.

BartBartez:

--- Cytat: "kml" ---Jakie są przyczyny piszczenia/popiskiwania _NOWEGO_ łożyska oporowego?
--- Koniec cytatu ---

Podejrzewam, że nie kupiłeś nic pokroju JC ale nawet najlepszym firmom zdarzają się wpadki - niestety coraz częściej. Po prostu miałeś pecha.

kml:

--- Cytat: "BartBartez" ---Podejrzewam, że nie kupiłeś nic pokroju JC ale nawet najlepszym firmom zdarzają się wpadki - niestety coraz częściej. Po prostu miałeś pecha.
--- Koniec cytatu ---


Cały komplet to oryginał huyundaia - miałem to w rękach. Dzwoniłem do warsztatu i będziemy się umawiac na ten tydzien bo na przyszły po prostu MUSZĘ mieć w 100% sprawny samochód. Pozostaje tylko kwestia czy będą mnie próbowali naciągnąć na płatną wymianę tego łożyska (o ile to jest to) bo jeżeli tak to sie zdziwią tak jak jeszcze im się nie zdarzyło w tym roku :evil:

Jestem nieco poddenerwowany ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok :)

kml:
Dobra wyjaśnienie: ze sprzęgłem i łożyskiem wszystko dobrze a przyczyną okazał się

SIŁOWNIK SPRZĘGŁA Otóz nie działa tak jak potrzeba "nie pręży" czyli z tego co zrozumiałem to za słabo naciskał na coś tam. Efektem było popiskiwanie dochodzące ze sprzęgła a nasuwające na myśl łożysko oporowe. Do lanosa takie cuś kosztuje ok 330 PLN więc nie za fajnie ALE TO MOŻNA REGENEROWAĆ poprzez użycie kulki z łożyska. Mechanik wyjął ten element i wygląda to jak metalowy popychacz w osłonie gumowej :) i na czubku, na smar, założył kulkę z łożyska :) Problem zniknął

Byłem wystraszony perspektywą rozbierania wszystkiego znowu a okazało się, że nie ma takiej potrzeby :)

rabin:
Witam.nie mas sensu zakladac nowego wiec podepne sie pod ten temat.
 mam podobny problem, jakis cichy pisk dochodzi od sprzegla w czasie jazdy, pisk ustaje gdy wcisne sprzeglo lub nawet delikatnie nacisne na pedal sprzegla.
 Podejrzewalem lozysko,ale to moze byc wyzej wymienony silownik,co myslicie ???

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej