Forum > Pony / Excel
Mega problem z pradem w Pony
voodoo90:
Witam. Mam od dzisiaj taki problem w poniaczu ze gdy odpalam go za pierwszym razem i wlaczam swiatla wszystko momentalnie gasnie i nie da sie juz go odpalic ponownie..:/ nie rozumiem co to moze byc :/ ma ktos jakis pomysl co to moze byc?
ociec:
Można go odpalić po pewnym czasie? czy akumulator pada i w ogóle nie kreci? co się dzieje gdy nie włączysz świateł?
voodoo90:
Teraz to juz wogole nie mozna go odpalic.. Akumulator ma prawie 13V wiec jest ok. Za pierwszym razem gdy nie wlaczylem swiatel silnik chodzil. Wlaczylem postojowki tez chodzil ale jak wlaczylem mijania to zgaslo wszystko i nie mozna teraz nic zrobic.
ociec:
rozrusznik kręci? pozostałe odbiorniki /światła, wentylator, wycieraczki/ działają? albo masz gdzieś zwarcie albo przepalił się główny bezpiecznik. Kwestia akumulatora i ładowania odpada - miałbyś padnięty akumulator.
voodoo90:
Nic sie nie dzieje. nawet kontrolka ze drzwi sa otwarte nie swieci. akumulator ma prad, na alternatorze tez ale po wlozeniu kluczyka do stacyjki i przekreceniu kompletnie nic sie nie dzieje. gdzie jest ten glowny bezpiecznik?
Nawigacja
[#] Następna strona