Forum > Accent
Niedokręcone śruby po wymianie amortyzatora - czym to grozi?
vesoly:
Po wymianie amortyzatora (w ASO na Oczapowskiego) i przejechaniu około 1000km zorientowałem się, że 3 śruby nie są dokręcone (były 2-3 zwoje odkręcone!) Dokręciłem je na tyle mocno na ile mogłem ale bez przesady żeby nie zerwać gwintu.
Czym to może grozić? Mam nadzieję, że ta niedokładność ASO nie wyrządziła jakichś szkód.
Czy to własnie na tych śrubach trzyma się amortyzator czy coś innego. Przepraszam z góry może za głupie pytanie ale nie znam się zupełnie na mechanice i konstrukcji samochodu.
kml:
vesoly, amortyzatory wymienia się parami zawsze więc jestem zdziwiony że u Ciebie tylko jeden. Co śrub to na 100% nie powinny być luźne ale ktoś bardziej kompetentny powienien się wypowiedzieć dokładnie dlaczego :)
ociec:
vesoly, to ewidentny błąd ASO. Te trzy śruby trzymają poduszkę amortyzatora, przez którą jest on mocowany do nadwozia. Miejmy nadzieję że zauważyłeś to na tyle szybko że nie rozbiło otworów mocujących i nie doszło do zmiany pochylenia koła.
kml, podejrzewam że ten amorek był wymieniany w ramach gwarancji - wtedy jest tylko wymieniany jeden /uszkodzony/ - patrz test skuteczności tłumienia amortyzatorów i dopuszczalne odchyłki.
kml:
--- Cytat: "ociec" ---podejrzewam że ten amorek był wymieniany w ramach gwarancji - wtedy jest tylko wymieniany jeden /uszkodzony/ - patrz test skuteczności tłumienia amortyzatorów i dopuszczalne odchyłki.
--- Koniec cytatu ---
Tylko dorbny problem polega na tym, że wyniki z wytrząsarki można sobie wsadzić. Ja bym się nie zgodził na taki motyw i powiedział, ze albo parami albo nie - tak samo jak chodzić w jednym zużytm bucie i jednym nowym.
BartBartez:
--- Cytat: "kml" ---tak samo jak chodzić w jednym zużytm bucie i jednym nowym.
--- Koniec cytatu ---
Dokładnie. Żaden producent nie udziela gwarancji przy wymianie jednego amorka.
Ciekawe czy ASO daje gwarancję na jeden amorek (po gwarancji auta przy założeniu, że drugi jest "dobry")
Nawigacja
[#] Następna strona