Forum > Tucson JM

"TERKOTANIE" - film. Czy to sprzęgło?

<< < (7/18) > >>

Arni71:
Podłączę się do tematu.
U mnie klekotanie występuje na niskich obrotach podczas ruszania i zmiany z 1 na 2 bieg - dalej w niższych zakresach obrotów. Na wyższych obrotach cisza.
Mechanik już sprawdził cały napęd (bez sprzęgła) - nie miał dużo bo to nie 4wd - nic, żadnych luzów.
Stwierdził natomiast uszkodzenia układu wydechowego w okolicach katalizatora, na chwilę obecną jest to prawdopodobna przyczyna.
Gdy będzie to naprawione to zobaczymy czy czy diagnoza była trafna.
Jeśli nie to pozostanie wcześniej wspomniane sprzęgło

No i zrobione - wymiana sprzęgła wyleczyła Tucsonka - wszystkie elementy sprzęgła były zużyte, wybite i zajechane. Nie wiem jakiej techniki jazdy używał poprzedni właściciel żeby tak załatwić sprzęgło :)

Teraz cisza tylko silnik słychać :)

Shadows:
Terkotanie w tym modelu widzę jest bardzo popularne i podejrzewam, że każdy Tucson prędzej czy później padnie jego ofiarą.
Tylko na tym forum najmniej trzy tematy a w necie setki.

U mnie oczywiście również to występuje dokładnie tak jak opisano to w tematach na HKP. Terkotanie jest przy spokojnej jeździe tak max do 2-2,5 k rpm, ale też słyszalny jest metaliczny trzask przy zmianie biegów 1-2-3.

Problemu nie ma gdy napęd jest puszczony na cztery koła, ale gdy się rozłączy powyżej 40kmph terkotanie wraca. Problemu też nie ma gdy ruszam i jadę agresywnie a więc więcej niż wspomniane max 2,5k rpm.

U mnie terkotanie jest od początku jak go kupiłem, ale zdaje mi się, że się ono nasila.

Co jest uszkodzone? Wg postów tylko na tym forum pół auta do wymiany bo jeden wymienił sprzęgło i ok, drugi dyfer, trzeci reduktor a ktoś tam dolał tylko gęstego oleju i też ok :D

U mnie sprzęgło poprzedni właściciel wymieniał przy 206905k km, ja go kupiłem przy przebiegu 216408k km i już terkotanie było. 10k km na sprzęgło? :D Kto taki szajs produkuje - tego oczywiście nie wiem bo na fakturze nie ma nazwy producenta, jedynie cena 529.99zł za kompletne sprzęgło. ( o ile oczywiście terkotanie jest winą sprzęgła)

Dodam jeszcze, ze podnosiłem przód auta bo chciałem sprawdzić przeguby, półosie. Szarpanie kołami lewo-prawo powodowało stukanie w reduktorze - wyczuwalny i słyszalny luz ok 5mm, ale nie wiem na czym, może zębatki, może jakiś wieloklin a może po prostu taki luz ma tam być.

rarog2691:
Mam to samo, szczególnie drażniące są te dźwięki przy zmianie biegów, przy czym jak włączę 4WD, to mniej słychać. Z tego wynika, że ma to związek z przeniesieniem napędu, chociaż krzyżak jest ok., rozebrałem też skrzynię rozdzielczą (tzn. fachowiec rozebrał) i też tam nic nie znalazł. A był może ktoś z tym problemem w ASO, ciekawe co firmowy serwis miałby w tej materii do powiedzenia?

wojtek_luki:
Przez trzy dni testowałem Tucsona 2,0 benzyna z 4WD. No i wlasnie jedno co mnie powstrzymuje przed zakupem tego cuda to wlasnie terkot przy przyspieszaniu na niskich obrotach. Najgłośniej jest na 2/3 biegu, choć i na 4 biegu zdarza sie ze słychać. Dźwięk jest podobny jakby osłona termiczna wadziła o wydech. Co o tym sądzicie? Jeśli to sprzęgło to czy jeszcze trochę pojeździ czy temat jest pilny? Dzięki na info

Shadows:
U mnie podejrzewam sprzęgło ponieważ niekiedy zdarza się szarpnięcie przy włączaniu pierwszego biegu, słychać i czuć jakby sprzęgło nie wysprzęglało do końca. Terkotanie słyszalne na 2 i 3 biegu.

Problem taki, że sprzęgło było wymieniane dwa lata temu a od roku już jest terkotanie, niestety nie wiem jakie sprzęgło montował poprzedni właściciel, mam tylko fakturę na 1500zł.

Jeżdżę i tyle, ostatnio zrobiłem prawie 2k kilometrów na wakacje i jeździ dalej, jak się rozsypie to laweta i będę myślał. Boję się, że polecę na wymianę sprzęgła a to sie okaże sprawne bo co temat to inna diagnoza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej