Forum > Pony / Excel

Zawieszenie silnika (poduszki silnika)

<< < (2/2)

Vichur:
Oo kolejny przydatny post ;) Chyba tez u siebie się tym zainteresuje.

A skąd te szczegółowe obrazki masz Komsos (te cześci ponumerowane)?

kosmos2011:
http://hyundaiklub.pl/forum/viewtopic.php?t=3937

http://autopartmaster.com/en/?action=catalog_show&cat=hyundai&t_id=1

Timon:
Jutro dam wam jeszcze znać jaka będzie diagnoza warsztatowa, bo będę z autem na warsztacie. Może się okaże, że po prostu przesadzam  :-P  Wgłębiając się w temat czytałem, że ludzie jak mają kompletnie zużyte poduszki mogą ręką zabujać silnikiem bez przenoszenia tych ruchów na karoserię - u mnie tak nie ma, czyli nie jest tak tragicznie. Gumy te, które sięgnąłem łapą są miękie. Zobaczymy co powiedzą Ci, którzy się bardziej znają.

valdi:

--- Cytat: "Timon" ---
 Ile poduszki wytrzymuja? Wiek poduszek ponad 20 lat (od nowosci), przebieg 69 600km.
--- Koniec cytatu ---


No może rzeczywiście troszkę przesadzasz?:)
Mój pony ma nakulane prawie 330 tys km, i na razie poduszki ok:)

Timon:
Poduszki są ok. Ofc mogłyby być lepsze, ale raczej nie są powodem tych dźwięków.

Jeśli chodzi o drgania na czwartym biegu to prawdopodobie kwestia gum przy cięgnach linek zmiany biegów przy skrzyni - to całe mocowanie może wpadać w rezonans.

Jeśli chodzi natomiast o brzęczenie zależne od obrotów to mogą oznaczać zbliżające się problemy ze skrzynią. W skrzyni oleju było aż nadmiar. I tutaj niespodzianka po kolorach stwierdzili, że zmieszany syntetyk z mineralnym. Generalnie jest to możliwe, bo kiedyś dawno temu były robione synchronizatory i pewnie wtedy olej był dolewany...

W przyszłym tygodniu spuszcza mi to co jest, wleją do skrzyni mineralny + jakiś preparat uszlachetniający i skrzynia mam nadzieje jeszcze trochę pojeździ.


Poza tym gumy na końcówkach drążków się już zużyły, więc przy okazji je też wymienie i zawieszenie będzie praktycznie całe nowe.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej