Forum > Tucson JM

Zepsuta sonda lambda, duże spalanie, LPG

<< < (8/13) > >>

Mirek:
Popieram kolegę Marcina899 - od momentu założenia gazu zero problemów na Pb i LPG. Na jednym i drugim paliwie jeździ bardzo dobrze, nawet nie wiem kiedy przełącza się z jednego na drugie - przejechałem na gazie ponad 25 tys. Zakładał gaz dobry gazownik, przeglądy i regulacja co 10 tys km, przy przeglądzie bezwzględna wymiana filterków /koszt minimalny a efekty murowane/  :-)

arapaho:
pomierzyłem napięcie na sondzie 1 i nie wygląda źle, ponieważ cykl zmian jest równy i ich częstotliwość się nie zmienia, jednakże niepokoi mnie wartość napięcia które faluje od wartości  0,075 do 0,9 .  Na forum wyczytałem że dolna wartość nie powinna spadać poniżej 0,1 a u mnie  jest niżej i sporadycznie potrafi mignąć nawet 0,055 V. Czy uczeni w pismie mogli by się wypowiedzieć czy sonda mi sie kończy ?

marcin899:

--- Cytuj ---Problem pojawia się na trasie przy spokojnej jednostajnej jeździe i li tylko na LPG.

--- Koniec cytatu ---

tu szukaj problemu.

arapaho:
rozumiem że napięcia na sondzie ok?

marcin899:
pojezdzij tydzien na PB.
bedziesz mial odpowiedz

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej