Forum > Tucson JM

bierze olej

<< < (3/15) > >>

dareczekw:
Niestety żadnej chmurki dymu nie widać. Nawet byłem na stacji diagnostycznej sprawdzić skład spalin i diagnosta stwierdził, że spaliny są OK na LPG i PB wręcz wzorowe. Dopiero jak powiedziałem mu o braniu oleju to jak się przypatrzył to stwierdził, że faktycznie coś delikatnie widać. Obecnie samochód w warsztacie i czekam na diagnozę ale czekam na Waszą redę bo chciałbym być partnerem do rozmowy z mechanikiem.

y4r3k:
Daj znać jak to sie skończy, dobrze wiedzieć czego się można spodziewać.

TRUNK:
Witam.
Od dłuższego już czasu też interesuję się spalaniem oleju w silniku G4GC-G 140KM w moim Hyundaiu Trajet. Spala około 1.5 - 2 L na 1000km. Nie trzeba być mędrcem aby stwierdzić, że stanowczo za dużo. Ostatnio osobiście wymieniłem uszczelniacze trzonka zaworów ( koszt uszczelniaczy Corteco 80 zł. ) i to nie pomogło. Teraz zastanawiam się nad pierścieniami tłokowymi. Dziś rozmawiałem z kolegą mechanikiem, który powiedział że kiedyś wymieniał pierścienie w Oplu Astrze 16V trzy razy pod kolej bo do tego silnika producent przewidział trzy komplety pierścieni nominalnych i które były właściwe ustalił dopiero metodą prób i błędów. W przypadku kolegi DARECZEKW myślę, że jego mechanik nie popełnił błędu w odwrotnym założeniu pierścieni uszczelniających lecz może chodzić o niewłaściwe dobranie ich rozmiarów. Na innych forach właściciel Renault Espace pisał że przyczyną brania oleju w jego silniku było zatkanie odmy.
Jeszcze jedna sprawa, czy przy przebiegu 140 tkm na gładzi cylindrów widoczne są jeszcze ślady honowania. U mnie ponad 160 tkm i takie ślady mam i zero progów na cylindrach . Pytam bo nie wiem czy tak ma być czy poprzedni właściciel robił w tym silniku szlif.

niebrzydal:
Panowie, nie jestem mechanikiem, ale interesuje się tymi sprawami.
Czy któryś z was sprawdzał w instrukcji ile dopuszcza spalanie oleju producent?
np. silniki mogą zużywać do 1 na 1000km:  
Engine oil consumption  - Normal driving condition - MAX. 1L  /1500 Km
                                      Severe driving condition - MAX. 1L  /1000 Km

Co do wymiany pierścieni i płukania silnika to bardzo debilne pomysły.
Rozpatrując przypadek pierwszy: gładź cylindrowa ma po jakim czasie, po dotarciu wyrobione odpowiednio przez pierścienie miejsca tzw spasują się i powstaje większe ciśnienie, rozumiem że zapieczone trzeba wymienić, ale prawidłowość jest taka, że żeby było dobrze należałoby zrobić szlif i wtedy mamy docieranie i spasowanie na nowo.
Po prostu nowy pierścień w nieszlifowanym cylindrze nie dociska odpowiednio do ścianek ze względu na wytarcia przez poprzedni pierścień i nie zgarnia oleju lub wyrzuca olej z powodu zbyt wysokiego ciśnienia w komorze silnika.
Przy szlifie to tak naprawdę mówimy o remoncie silnika.
Płukanie: to tak jakby 50 -latkowi zrobić płukanie nawet wodą, rurka w gębę i z tyłka leci.
Tak się nie robi, część osadów uszczelnia, część się odrywa po płukaniu, lać w miarę dobry olej i to wszystko, a jak bierze to trochę gęściejszy.
Ogólnie to silniki GM wszystkie biorą olej, a co do zużycia 2l na 1000 to proponuje poczekać może się trochę dotrze i spasuje, 5tyś km i zmiana oleju na 10W40.
Ogólnie, jeśli jest nakręcone około 150tyś to czas na zmianę, czy tak, czy siak przesiadka na 10W40. Pozdrawiam.

dareczekw:
Sprawa z tym olejem się rozwiązała. Przyczyną były prowadnice zaworów i pierścienie. Przy okazji wymienili uszczelniacz wałka rozrządu, uszczelniacze zaworów, no i uszczelkę pod głowicą. Trochę kosztowało ale teraz jest OK.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej