Forum > Tucson JM

bierze olej

(1/15) > >>

dareczekw:
Mój Tucson niespodziewanie zaczął brać olej. Dałem do roboty wymienili pierścienie i uszczelniacze ale sytuacja się nie zmieniła. Bierze ok 2 l. na 1000 km. W warsztacie ponownie wymienili na inne uszczelniacze ale nic to nie pomogło. Olej dalej bierze. Powiedziałbym że nawet więcej. Dodam, że przed wymianą pierścienie olejowe były zapieczone ale ciśnienie było ok. 13 w każdym cylindrze. Rura wydechowa jest okopcona ale nie widać dymu (może minimalnie prawie niewidoczne jak dla mnie). Jeżdżę na Castrolu 5W40. Przebieg ok. 140 tys. Raczej prawdziwy bo był serwisowany w Polsce. Poradźcie co może być nie tak i na co zwrócić uwagę jak ponownie oddam go do roboty.

felkner:

y4r3k:
Czy moge spytac ile kosztowaly uszczelniacze i pierscienie + robocizna ?

btw. Moj ma ok 160 tys z czego ponad 100tys na lpg. Podczas jazdy na lpg bierze 150-200ml/1000km. Co ciekawe rok temu kiedy pierwszy raz zalalem ten olej bral delikatnie wiecej. Na benzynie powinien brac troche mniej, ale i tak zle jeszcze nie jest. Takze jezdze na Castrolu i chce zmienic na Valvoline w ciagu najblizszych 2 miesięcy.

Grubby:
witam, mój ma 136.000 z czego 100.000 na LPG, zalewam go Castrol magnatec 5W40, gdyż tak był zalewany od nowości...i zero ubytków oleju, na bagnecie tyle samo po zalaniu jak i przed następna wymianą oleju...nawet przyzwyczaiłem się do tego, że hyundaje oleju nie biorą :-D .
Natomiast przed ostatnia wymiana oleju, płukałem silnik Pro-Line Motorspülung, który używają znajomi i szok tyle syfu, smoły jeszcze na oczy nie widziałem :shock: , szok, że taki syf był w silniku, po wymianie oleju na nowy ....olej momentalnie czarny :shock: ...ale przy następnej wymianie , gdy zleje już obecny, będzie ok...tak wię coś w tym jest, że castrol magnatec pozostawia syf w silniku.

dareczekw:
Za części zapłaciłem 800 zł i tyle samo za robociznę.
Dopóki nie wyczyściłem silnika Engine Flush LM silnik nie brał praktycznie oleju. Po tej płukance zaczął brać i zdecydowałem się na robotę silnika. Za namową spróbuję zalać olejem LM może coś pomoże choć nie sądzę, że zmiana oleju coś da, a może coś fachowcy sknocili przy remoncie. Czy jest możliwe aby były pierścienie źle dobrane?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej