Forum > ix35 EL
[ix35 EL] Problemy z naszymi ix35
malarz:
--- Cytat: "klemens" ---U mnie nowa gąbka już się znów kruszy. Mniej niż poprzednia ale jednak. Póki jest gwarancja, będę sobie ją co roku wymieniać, a co potem?
--- Koniec cytatu ---
potem
- samochody przejdą na wolny rynek serwisowy, ludzie nie beda sie bali utraty gwarancji i jakiś łebski gościo wykombinuje rozwiązanie. Pod warunkiem że koszt naprawy nie przekroczy wartości sanochodu :lol:
- albo przestaniemy sie przejmować takimi błahostkami :mrgreen:
Christo218:
Witam!!
W moim ix 35 większość wad wystąpiła na poczatku i wszystkie zostały uznane przez serwis na gwarancji. Wadliwe amortyzatory tylne- wymienione, łączniki stabilizatora przednie, opadający fotel kierowcy, drgania maski- stelaż został podklejony specjalnym klejem, zawieszająca się nawigacja- pomogła aktualizacja systemu.
Ogólnie samochód ok, solidny. Ale jego niższa cena w stosunku np do takiej mazdy CX5 jest widoczna w postaci gorszych materiałów wykończeniowych, bardziej paliwożernych silników, słabszego prowadzenia. CX5 prowadzi się jak solidny samochód klasy średniej bez podwyższonego środka ciężkości. Natomiast ix 35 to taki SUV klasyczny jeśli chodzi o prowadzenie. W przyszłym roku ma wyjść nowy model ix35 , mam nadzieje ,że nadal będzie konkurencyjny i w korzystnej cenie zakupu.
Pozdrawiam
balldome:
Witam,
Mam problem w swoim ix35 z boczną (przednią) szybą od strony kierowcy. Otóż otwieranie i zamykanie tej szyby odbywa skokami, czyli ok 1-2 cm w dół lub w górę (w zależności czy zamykam, czy otwieram), na jedno naciśniecie przycisku (obojętnie, czy pojedyncze naciśniecie czy podwójne - auto). Myślałem ze w tym przełączniku w drzwiach może nie ma gdzieś styku, wiec rozebrałem drzwi i niestety nie znalazłem przyczyny, czemu otwieranie nie idzie płynnie.
Czy miał ktoś już taki problem, lub czy wie jak to naprawić (co trzeba zrobić lub co wymienić)?
Jeśli jest ktoś w stanie pomóc, to zapraszam do tematu Problem z boczną (przednią) szybą
Za wszystkie rady, z góry dziękuje.
Pozdrawiam
Caastiv:
może to nie problem, ale odkąd zacząłem wozić z tyłu rower to stało się irytujące troszkę.
Otóż chodzi o to, że po złożeniu oparć tylnej kanapy podłoga nie jest płaska, a z tego co wyczytałem w instrukcji i sam zauważyłem to siedzenia tylnej kanapy nie są na pałąkach, przez co nie ma możliwości ich demontażu. chyba, że się mylę.
klemens:
--- Cytat: "Caastiv" ---może to nie problem, ale odkąd zacząłem wozić z tyłu rower to stało się irytujące troszkę.
Otóż chodzi o to, że po złożeniu oparć tylnej kanapy podłoga nie jest płaska, a z tego co wyczytałem w instrukcji i sam zauważyłem to siedzenia tylnej kanapy nie są na pałąkach, przez co nie ma możliwości ich demontażu. chyba, że się mylę.
--- Koniec cytatu ---
A w czym Ci to przeszkadza? Ja mam siedzenia poskładane na stałe, często wożę rower a czasem 2 rowery i żadnego problemu nie ma. Wypinasz przednie koło (albo i nie), kładziesz na lewym boku (przodem do przodu) i już. Jak położy się na nim koc, to na wierch można kłaść drugi rower.
Nawigacja
[#] Następna strona