Forum > ix35 EL

[ix35 EL] Problemy z naszymi ix35

<< < (30/73) > >>

B.Wojcieszak:

--- Cytat: "Toms" ---
Miałem to robione na gwarancji w lipcu ( wymiana przekładni zębatej)  ok 6h trzeba pół auta rozebrać niestety
--- Koniec cytatu ---


Niestety po przybyciu na miejscu do serwisu okazało się, że nie ma dla mnie przekładni. Nikt nie zadzwonił dzień wcześniej, że naprawy jednak nie będzie i miałem kilka h stracone.

Toms, jak sytuacja się zmieniła po zmianie przekładni? Czy to rzeczywiście był problem w kontekście stukania z przodu? Jak Ci się jeździ teraz?

Toms:

--- Cytuj ---Toms, jak sytuacja się zmieniła po zmianie przekładni? Czy to rzeczywiście był problem w kontekście stukania z przodu? Jak Ci się jeździ teraz?
--- Koniec cytatu ---


Od tego czasu cisza!!! tyle że czekałem na przekładnie 2 miesiące bo szła z Korei... u mnie stuki występowały tylko przy parkowaniu na małej prędkości. Z tego co wiem 2 auta identyczne jak moje były w serwisie i problem zniknął u nich też po wymianie
 :)

Robik:

--- Cytat: "kri$" ---
--- Cytat: "Robik" ---W dniu dzisiejszym zawrocilem z autostrady z blachego jak twierdzi aso powodu mianowicie w trakcie jazdy na ulamek sekundy pojawiala sie kontrolka ladowania aku i jednoczesnie w tym samym czasie gasna swiatla. Pan z serwisu powiedzial ze dzisiaj juz 7 telefonow odebral od klientow z problemami i mnie nie przyjmie sprawdzil ladowanie akumulatora i niby wszystko pracujeidealnie. Chyba moj hultaj nie lubi mrozu bo przy minus 14 pojawila sie ww choinka. Czy ktos z was zauwazyl podobna przypadlosc na mrozach czy tylko moj egzemplarz wymaga cieplego wdzianka :)
--- Koniec cytatu ---

Sprawdź czy klemy akumulatora i masa dobrze dokręcone.
Podobny efekt miałem kiedyś w Hondzie.
--- Koniec cytatu ---


ASO stwierdziło uszkodzenie modułu sterowania napięciem alternatora - wymiana za około 2tyg objawy problemu prezentuje link:

//www.youtube.com/watch?v=ZeHFWp-4T28

Jakie sa wasze refleksje w kwestii usunięcia stuków z przedniego zawieszenia - od około tygodnia na kostce brukowej slychac metaliczne stuki ASO twierdzi ze pomoze wymiana amortyzatorow co przy 50tys przebiegu wydaje mi sie nieco dziwne niestety juz poza gwarancja.Nie jestem przekonany czy wymiana amortyzatorow na fabryczne   ma sens i czy aby na pewno stuki ustapia? W aso zyca sobie za jeden amortyzator 700zł plus wymiana co wiaze sie ze sporym wydatkiem i niepewnościa  czy ta operacja wyleczy chorobę czy tez jedynie ją zminimalizuje na jakis czas.
Jakie jest wasze doswiadcznie w tej kwestii czy znacie innych producentow dobrych amorkow ktore warto by bylo kupic aby zapobiec nawrotom stukania po kojelnych 30 tys km.
Naczytalem sie juz tyle opinii na temat problemow ze stukami ze sam nie wiem czy chce mi sie z tym aktualnie walczyć :))))

B.Wojcieszak:

--- Cytat: "Toms" ---
--- Cytuj ---Toms, jak sytuacja się zmieniła po zmianie przekładni? Czy to rzeczywiście był problem w kontekście stukania z przodu? Jak Ci się jeździ teraz?
--- Koniec cytatu ---


Od tego czasu cisza!!! tyle że czekałem na przekładnie 2 miesiące bo szła z Korei... u mnie stuki występowały tylko przy parkowaniu na małej prędkości. Z tego co wiem 2 auta identyczne jak moje były w serwisie i problem zniknął u nich też po wymianie
 :)
--- Koniec cytatu ---


Dziękuję za odpowiedź i opinię. Mam nadzieję, że po wymianie tej przekładni wszystko powinno wyglądać o niebo lepiej.

Robik, może to przekładnia? Byłem w jednym serwisie we Wrocławiu - ASO na ul. Kochanowskiego i tam mocno starszy Pan się przejechał po placu i stwierdził, że on nic nie słyszy. Podejrzewam, że on nie słyszy nawet jak puści pulę nogawką ale zostawmy to. W drugim serwisie we Wrocławiu sprawdzili dokładnie i wyszła przekładnia.

Do czego zmierzam. Serwis jeden powie tak, drugi może powiedzieć inaczej. Polecam się wybrać. W Poznaniu na pewno inne ASO są. Może to nie amortyzatory.

Na Twoim miejscu bym teraz za własne $ nie zmieniał amortyzatorów, tylko wyczekał aż się wystukają do końca. Tak szybko to nie nastąpi pewnie.

klemens:
Dokładnie tak, jak mówią koledzy. Jedź do innego serwisu. Jeśli zostanie Ci tylko wymiana amorów na swój koszt, to ja bym się nie spieszył. Po pierwsze, nie wiadomo, czy pomoże. Po drugie, szkoda przepłacać w serwisie. Po trzecie, poza wqrwiającym stukaniem nic się więcej nie stanie.
U mnie wymieniono amory z przodu i pomogło ale nie do końca. Coś tam cały czas grzechocze. U mnie grzechocze też tylna klapa. Reguluję odbojnikami - trochę pomaga ale też nie do końca. TTTM.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej