Forum > Pony / Excel
Silnik nagle gaśnie - Pony 1,5 gaźnik
piotr87:
Prawdopodobnie zlokalizowałem problem, wg mnie zepsuł się moduł zapłonowy w aparacie. Ten moduł to bardzo droga cześć (ponad 200 zł) więc chciałbym się upewnić czy to faktycznie on jest zepsuty. Zna ktoś jakieś metody żeby sprawdzić działanie tego modułu?
Delmin:
Witam
Ja ostatnio też przerabiałem problem nagłego gaśnięcia silnika. Objaw był taki :
Rano wsiadając do samochodu odpalał bez problemu, jak przejechałem około 3- 5 km samochód nagle gaśnie , dusi sie i zanika moc :-/ . Dzięki uprzejmości kolegów z forum, dominikg i T_O_M_A_L_A ( Bardzo im dziękuje za szybką odpowiedz i wskazówki ) zlokalizowałem problem.
Dokładnie chodziło o przewody WN. Na starych przewodach jeśli sie nagrzały zanikała iskra, sprawdziłem to wieczorem psikając woda na przewody. okazało sie ze przewody mają takie przebicia, że iskry sypały sie po całym silniku. Po wymianie przewodów WN problem znikł :D
Przy okazji wymieniłem tez kopułkę.
Koszt nowych części:
- Przewody WN NGK 99 zł
- Kopułka 33 zł
Pozdrawiam Delmin
Grzesik1:
szukaj na forum, ktoś kiedyś opisywał jak sprawdzić moduł
piotr87:
Tak znalazłem opis ale wydaje mi się że dotyczy on wersji z wtryskiem, natomiast ja posiadam wersje z gaźnikiem. Mój moduł wygląda tak jak na zdjęciu poniżej i ma tylko 2 styki.
T_O_M_A_L_A:
Taki czujnik sprawdza się banalnie, ale musi być zamontowany w aparacie zapłonowym (aparat może być wymontowany a auta, możesz go sobie sprawdzić w domu na stole).
Aparat ma 3 wyjścia + 0 -
pod + podpinasz =12v
pod - masę (czyli biegun ujemny zasilania)
0 - to wyjście impulsów.
Czyli pod + podłączasz 12v, pod - masę (- baterii), pomiędzy + a 0 podpinasz woltomierz (na zakres pomiarowy obejmujący 12v).
teraz powoli kręcisz osią aparatu i miernik pokazuje Ci napięcie zasilania lub brak napięcia na przemian - czyli daje impulsy masy. Kumplowi padł taki HALL w VW (taka sama budowa aparatu) i właśnie w ten sposób stwierdziłem brak impulsów.
To cytat z "elektrody". Wydaje mi się, że konektory w tym hyundaiowskim czujniku to opisywane wyżej + (12V) i 0 (sygnał). Masa czyli minus najprawdopodobniej podawana jest na korpus aparatu zapłonowego i dalej przez metalowe połączenia do samego czujnika Halla (świadczyć o tym mogą metalowe wykończenia otworów mocujących czujnik do płytki).
Co jeszcze wymyśliłem odnośnie Twojego auta. Być może we wszystkim bruździ ta niewykręcona świeca, która mogła się uszkodzić podczas prób wykręcania i robi teraz stałą zworę do masy. Nie wiem tylko czy to możliwe.
Nawigacja