Forum > Sonata

Problem z obrotami w silniku 2.0 DOHC sonata 97r.

<< < (2/5) > >>

sconi:
witam ponownie. :-> tak jestem prawdziwym fanem. silnik a dokładnie głowice rozebrałem sam sam złożyłem łącznie z rozrządem. głowice dałem specom w tej dziedzinie. zrobili planowanie głowicy , wymienili zawory wraz z prowadnicami. jesli chodzi o ciśnienie na tłokach to jutro zrobię pomiar . jeśli chodzi o instalację gazową jest to instalacja sekwencyjna włoskiej firmy ale nie pamiętam nazwy jutro podczas sprawdzania ciśnienia zwrócę uwagę na instalację. instalacja nie jest najnowsza zakładałem ją 5 lat temu i mam wymieniony w niej "parownik".

ale co ciekawe Panowie to to że silnik ten ma charakter pracy silnika v6 pięknie mruczy, no chyba że ten pomruk oznacza jakąś usterke. dzisiaj na prostej zaszalałem i pięknie samochód przysipiesza od 3000 obr/min. tylko poniżej tych obrotów jak wspomiałem dzieją się dziwne rzeczy.

krzysztof:
witam
nie chcę się wymądrzać ale na moje oko wałek balansowy na rozrządzie jest żle
ustawiony.Też miałem taki problem i w zeszłym roku robiłem głowicę po pasku.
Wałek należy zakręcić lekko ręką tak aby swobodnie się ustawił siłą bezwładności.
Jeśli ustawi się na znaku jest ok, jeśli nie trzeba go obrócić 360 stopni
pozdrawiam
ps. 360 stopni brzmi bez sensu ale tak jest (w środku jakaś przekładnia)
chodzi o wałek napędzany głównym paskiem

Hants:
krzysztof, Zle ustawiony walek powoduje trzesienie auta i naprawde minimalne wahania obrotow ( :oops: - akurat cos o tym wiem )

Ale sposob na ustawienie masz całkiem oryginalny :-) Jak na to wpadłes?

Hants:
Masz za male cisnienie.. Teraz zrob probe olejowa i wtedy zmierz kompresje jeszcze raz - jesli bardzo sie podniesie, to znaczy, ze blok z tłokami juz dogorywa.

Odlacz przeplywomierz i zdaj relacje co sie dzieje

PORZADNIE przeczysc przepustnice.

( nie pisz wielkimi literami, bo oczy bolą jak sie to czyta - to nie allegro..)


dodane - och chyba Mody zadziałały....

sconi:
jak wyłącze "wtyczke" od przepływomierza to słychać jakby silnik dostał troche mocy ale jak nim jade to nie czuje różnicy, następnie sprawdziłem silniczek krokowy i tu jest problem ponieważ nie znam jego dokładnej zasady działąnia na moje "oko" wygladał ok troche był przybrudzony , oczyściłem go . odpaliłem silnik i nic jak było tak jest. ale postanowiłem zaeksperymentować i przy włączonym silniku odłączyłem kostkę od silniczka krokowego i nie było reakcji, ani obroty nie spadały ani rosły, równie dobrze mógłbym go wykręcić i nic. a i jeszcze co do przepływomierza to sądziłem że po jego odłączeniu spadnie moc silnika, tak myślałęm ponieważ u znajomych w golfie (diesel) po odłączeniu wtyczki od przepływomierza silnik stracił na mocy i to sporo
 i mam pytanie jak zmierzyć ciśnienie oleju?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej