Forum > Sonata
[Sonata Y2] Czujnik polozenia walka rozrzadu
Sonata:
Witam
Przy wymianie uszczelki pod glowica, ponoc rozpadl sie czujnik polozenia walka rozrzadu. Niestety moja wersja auta to amerykaniec i ponoc czujnik jest inny niz w wersjach europejskich. Czy to prawda? I czy mozna dostac ten czujnik gdzies w rozsadnych pieniadzach? Znak ktos miejce gdzie szukac, moze ktos ma?
Moze idzie jakos przerobic ten czujnik z wersji EU?
Moja wersja auta ma silnik 2L 16V DOHC. Czyli wydaje sie byc taki sam jak EU.
Prosze o rady co z tym fantem mozna zrobic?
kosmos2011:
Wpisz tutaj http://www.auto-parts.spb.ru/cat/hy/hy2.mycat numer VIN to dowiemy się choć datę produkcji (potem wstaw datę w profil na forum) i na jaki rynek była produkowana.
Hants:
Z tego co widze na amerykanskim jutiubie - czujnik jest z grubsza taki sam - tyle, ze mozna mu bolca zamontowac o 180 stopni inaczej niz powinno.
Zrob zdjecie - zwlaszcza wtyczki.
Sonata:
link
Link do strony po podaniu vin.
Fotki nie moge zrobic, bo go nie mam, ponoc sie rozpadl jak go demontowali u mechanika, a ze jest 17km dalej wiec jak tylko pojade to zobacze co tam z niego zostalo i zrobie foto,
Mam nadzieje, ze link do dekodowania vin, pomoze.
Dzieki za zainteresowanie i pomoc.
Juz sie martwielem, ze auto do zlomowania, bo kupowac za jak to gdzies znalezli 650zl to sie nie oplaca, koszt naprawy wartosci polowy ceny auta. Z drugiej strony szkoda auta, po pierwsze mam go od 2007 roku, blacha zdrowa, komfort jazdy dobry i zalozone lpg, wiec w miar tanio jedzie.
Hants:
ten dekoder odsyła mnie do rysunków V6 (pomimo opisu R4), a w opisie forumowym masz R4 - stąd jestem lekko skonfundowany.
Ja mam taki jak na zdjęciu - zapasowy:
http://www.hants.toucansurf.com/19032009022.jpg (na lewo od literki H i tuż powyzej termostatu - pod gumowym węzykiem w osłonie)
Specjalnie dla Ciebie wyszedłem na mróz (+3 stopnie ;) ) i sprawdziłem przewód: Wyjscie - 4 kable - biały,czarny, żółty, czerwony - w kwadratowej kostce hermetycznej.
Zamienię się z Tobą na przednią poduszkę silnika i bagnet od oleju :-)
Swoją drogą - niezłe papraki z tych Twoich mechaników - chyba łomem odrywali część, którą wystarczy popukać pięścią.
Nawigacja
[#] Następna strona