Forum > Sonata

[Sonata NF] Spalanie na zimnym silniku

<< < (6/8) > >>

elmik:
Praktycznie nie jezdze w korkach, moja trasa to jakies 5km miastem bez korkow, pare razy swiatla a reszta krety odcinek po lesie pod gorke. Rozgrzewa sie do dosc szybko nie patrzalem ile ale moze tez jakies 2 km.
Moze tez jakosc paliwa ma znaczenie, mam sprawdzona stacje gdzie zawsze poprzednim samochodem przejezdzalem rowna ilosc km. Pierwsze tankowanie sonaty mialemna jakiejs podejrzanej stacji po podejrzanie niskiej cenie i bylem zalamany spalaniem. Drugie tankowanie na mojej stacji juz lepiej, a teraz zalalem dynamica na lotosie i widze ze jest jeszcze lepiej.
Ale zaczepiony uzytkownik sonatyna stacji, podobny rocznik 2007 lub 2008 i byl pierwszym wlascicielem i narzekal  ze od samego poczatku spalanie ma rzedu 12l/100km i nie moze zejsc nizej.

sut72:
No właśnie ja też jestem złamany moim wynikiem. Moje obserwacje jednak są takie, że wysokie spalanie nie jest zależne od stacji. Faktem jednak jest, że nie korzystałem z paliw o najniższej cenie, ale nie lałem też tych "wzbogaconych" (czy może raczej - nie zubożanych) i odpowiednio podrożonych. Lałem na Lukoilu (liczyłem, że oni mają własny import, ale podobno też biorą z Orelna), BP i Shellu - zawsze to samo - kole 13!
Warunki drogowe mam podobne, jeżdżę trasami i o porach bezkorkowych, może mam trochę więcej świateł, ale też nie tak, że co 150m semafor. Powiedziałbym, że circa 40% różnicy w spalaniu, to troszkę przegięcie.
Twoje dane to jednak dowód, że ten silnik POWINIEN zamykać się w 10l przy mojej jeździe. Musi być więc jakiś powód tego stanu. Nie mam jednak pomysłu jaki. Może ma ktoś sprawdzonego diagnostę-magika w Warszawie lub w pobliżu, który zastanowi się nad problemem? Bo taki normalny fachowiec to tylko powie: "Panie, wszystko dobrze, czepiasz się Pan, komputer bez błędów, więc jeździj Pan i nie marudź! Pewnie ma Pan za ciężką nogę (rechot)!"

elmik:
Ja tankuje na lotosie, ale lotos lotosowi nie rowny. Ja raczej jezdze spokojnie moze przy agresywniejszym trybie jazdy wzialby wiecej.

www:
Witam,

od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem Sonaty 2.0 CRDi 140KM.

Zastanawiam się nad jej wysokim spalaniem. "Bierze" ok 2l więcej niż Mondeo 1.8 TDCI (125KM@320NM) na tych samych trasach - pod tą samą nogą.

Co więcej silnik w Sonacie zdecydowanie najszybciej się rozgrzewa spośród wszystkich diesli, którymi jeździłem. Po przejechaniu (a nie staniu w korkach) ok 3-4 km jest ciepły, a po ok 6-8 km wiatrak jest zawsze włączony (pomimo, że obecnie upałów nie mamy).

Czy to jest standardem w tych samochodach?

ANIOŁ:
Więcej tzn ile? Mi trasa miasto 60/40 pali około 7.4 z chipboxem. Co do grzania to nie powinno tak być, możliwe, że ktoś poszedł po kosztach i nalał uszczelniacza w układ.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej