Forum > Accent

Accent 1995 automat

<< < (2/3) > >>

yarim:
No właśnie na taka wypowiedź liczyłem.
Dzięki i pozdrawiam

IgoReCzeK:
Witam. Domyślam się, że mój poprzedni post skłonił do zakupu samochodu. ;-) Proszę w takim razie o spostrzeżenia z eksploatacji samochodu, bo w Europie to dość niespotykane rozwiązanie. Pozdrawiam Igor.

Bambrych:
No w zasadzie to zależy ile to auto ma przejechane. Na amerykańskich forach mozna sie spotkać z informacja ze 100, 120k mil jest to próg, którego nie przekraczają hyunaiowskie automaty.
Ja jestem posiadaczem już drugiego accenta ze skrzynią automatyczną. Wyglądało to tak. Pierwszy przejechał 250k kilometrów i w tym czasie dwa remonty skrzyni po około 2 tysiące złotych oba (serwis ratka w mikołowie).
No i nie polecam automatu jeżeli masz ciężką nogę, bo to skraca żywotność skrzyni o połowę. Prawda jest taka ze z automatem też trzeba umieć jeździć.

kml:
Bambrych, a te remonty przyniosły oczekiwane rezultaty?

Bambrych:
Pierwszy tak. Do wymiany była korona w transmisji.
Drugi w sumie też, ale to już nie było to samo. Kilkanaście tysięcy kilometrów (bądź kilkadziesiąć powiedzmy 30) i wróciły kłopoty. Niby jeździ, ale jak jest zimna nie chce zmieniać biegów i tak ospale jej to idzie.
Drugiego hyundaia mam od czerwca, zrobiłem narazie 20 tysięcy i wszystko jest ok, no ale przebiegu mam dopiero 65k

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej