Forum > Pony / Excel
Olej silnikowy - Pony (1993) 1.5
Grzesik1:
jak nie bierze oleju to możesz zaryzykować półsyntetyczny, pamiętaj że jest zdrowszy dla silnika, minerał zalewa sie do zużytych silników które pobieraja znaczne ilości oleju,
ja do hyundaia lałem valvoline max-live 10w/40 mimo że pobierał ok litra na 5000km
leroo89:
no to może zaryzykuje półsyntetyk...
poczytałem troche o valvoline i by się nadawał, tylko jest troche drogawy :-P
cezary46:
--- Cytat: "leroo89" ---no to może zaryzykuje półsyntetyk...
poczytałem troche o valvoline i by się nadawał, tylko jest troche drogawy :-P
--- Koniec cytatu ---
Też leje ten olej,na oleju nie oszczędzaj. Można go kupić za około 100 zeta za piątkę.Jeżeli chcesz taniej i też dobrze to Lotos 10W/40.
dominikg:
Ja miałem lany i sam lałem półsyntetyk BP Visco 3000 10W40, cena ok 22pln za litr. Ze względu na uszczelniacze zaworowe miałem przepał 1 litra na 5000km przy przebiegu 196 tys km. To jest norma podobno w tym silniku więc sie nie przejmowałem. Teraz leje do Mitsu Gala 2.0 16V też 10W40 Valvoline max life ogólnie polecany do wszystkich japończyków z przebiegiem powyżej 100tys km. Bardzo dobry olej.
PS. jego "dobroć" polega np. na tym że nie "cykają" popychacze hydrauliczne w Galu co często zdarza się na innych olejach. Poza tym ma dobrą prasę, w testach niezależnych w prasie moto wypadł w pierwszej piątce na kilkanaście testowanych olei.
Nawigacja