Forum > Accent
naprawa z OC
e-gen:
--- Cytat: "Erebus" ---Tigersoft właśnie mam wielki problem z ptu. Od 2 miesięcy wypłacają mi odszkodowanie z oc sprawcy i ciągle nie potrafią wypłacić. Nie mam kiedy do tego g..... pojechać bo pracują od 8 do 16-stej a ja akurat w tych godzinach w pracy jestem. Jak do nich dzwonie to ciągle coś jest problemem w tym, żeby nadali mi przelew na konto. Szlag mnie z nimi trafia. Jak nie będę miał tych pieniędzy do końca tygodnia to chyba tam ze strzelbą wpadnę.
--- Koniec cytatu ---
Bo PTU to kiepsko zorganizowana firma, która w dodatku zaczęła korzystać z usług firm zewnętrznych do likwidacji - niemniej w ciągu 30 dni powinni Twoją szkodę zlikwidować a jak nie to podać powód dlaczego się przeciąga.
kml:
--- Cytat: "e-gen" ---Bo PTU to kiepsko zorganizowana firma, która w dodatku zaczęła korzystać z usług firm zewnętrznych do likwidacji - niemniej w ciągu 30 dni powinni Twoją szkodę zlikwidować a jak nie to podać powód dlaczego się przeciąga.
--- Koniec cytatu ---
A jeżeli się nie wywiążują to wpisuje w google: rzecznik praw ubezpieczonych i dzwonimy tam :)
Erebus:
Szczęśliwie i dla mnie i dla nich :D Dzisiaj dostałem przelew. Jedynie co mnie wpieniło to to ,że nie wypłacili mi pieniędzy za reflektor. Dowiedziałem się że mają jakąś dziwną politykę rozwiązywania takich spraw. Tak więc, żeby dostać pieniądze za reflektor muszę im oddać ten uszkodzony. Problem znowu w tych ich powalonych godzinach pracy. Będę musiał wziąć po prostu urlop.
A żeby było ciekawiej to na dodatek poza tym że nie zdążyłem naprawić jeszcze samochodu po jednym wirtuozie kierownicy to skolekcjonowałem strzała od następnego ;(
W Katowicach przywaliła we mnie "L-ka" . Co ciekawe dowiedziałem się że złośliwie "zniknąłem" swój samochód i naglę pojawiłem przed samochodem nauki jazdy i dlatego się we mnie wpakowali. W związku z czym Pan instruktor nie przyznał się do spowodowania stłuczki i nie przyjął mandatu, więc czeka mnie sprawa w sądzie grodzkim.
Z tego co wiem to jest raczej formalność bo Panowie z sekcji ruchu drogowego nie mieli wątpliwości co do jego winy.
Nieszczęścia naprawdę chodzą parami ;/
Tigersoft:
no już wszystko zgłosiłem, za 2 dni mam zadzwonić i usłyszę na ile wycenili mój zderzak i tłumik :)
Teraz zależy jak szybko sprawca odpowie na ich wezwanie, ale boję się że będzie kombinował bo dał mi już powody do takich myśli oszust jeden. Najgorzej jak nie będzie odpowiadał na listy to będzie się przeciągać :(
tak mi powiedzieli w PTU, wiec lepiej zeby sie zgłosił.
Dziś sam ubezpieczyłem w PTU swoje auto bo wyszło mnie taniej o 100 zł niź gdzie indziej :) Mam nadzieję, że nie będę żałował :)
kml:
Takie tematy powinny ZAWSZE nieść jedno przesłanie: BEZ WZGLĘDU NA WIELKOŚĆ STŁUCZKI ZAWSZE DZWONIMY PO POLICJĘ.
Nawigacja
[#] Następna strona