Forum > Sonata

Wymiana pompy klimatyzacji

(1/2) > >>

Tan:
Wymieniam pompe klimatyzacji, mechanik powiedzial, ze musza spuscic czynnik chlodzacy. Czy to jest konieczne, moze jest jakis zawor, dzieki czemu, przy odkreceniu pompy nie ulotni sie czynnik? Jak sie do tego najlepiej zabrac?

Misio:
Z tego co kojarzę to chyba niestety trzeba spuścić czynnik chłodzący - ale może da sie go do butli ... żeby odzyskać ...

Tan:
Tak, do butli chca u mechanika. Tyle, ze napelnienie klimy biora 120, i za wymiane pompy tez chca 120zl z spuszczeniem i ponownym napelnieniem. Duzo to czy tormalna cena?

Hants:

--- Cytat: "Tan" ---Tak, do butli chca u mechanika. Tyle, ze napelnienie klimy biora 120, i za wymiane pompy tez chca 120zl z spuszczeniem i ponownym napelnieniem. Duzo to czy tormalna cena?
--- Koniec cytatu ---


Jezeli masz minimum sily i dostep do autka od spodu - to zrob to sam. Naprawde warto. Sprezarka trzyma sie na takiej ramie - 4 sruby sa do zdjecia w 10 minut - To nie jest skomplikowane... Nawet naciag paska jest bardzo prosty w obsludze..

Tan:
Z kanalem jest problem, ale jakos sobie poradzilbym, tylko co z czynnikiem chlodzacym :/ jesli nie ma mozliwosci zamkniecia doplywu do pompy, to nic nie zrobie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej