Forum > Zakup Hyundaia

Zakup Santa Fe

<< < (84/312) > >>

jaclwapl:
Jak dla mnie z tych zdjęć to nie wynika, żeby miał dużo większy przebieg - napiszę nawet, że jak na 10 lat to na zdjęciach wygląda ładnie. Generalnie nie ma co cofać o 30-40 tyś. Jak już to się cofa o 100-150 tyś a ten Santek na 300 tyś raczej po zdjęciach nie wygląda ale nie wiadomo jak jest na żywo. Co do amerykańca to policz ile kosztuje sprowadzenie samochodu do PL z USA i zobacz na jego cenę:) ten z DE za 4 tyś Euro to jest w dobrej cenie, dobrym stanie i będzie Cię kosztował ze wszsytkim ok 20 tyś PLN... ten ze stanów jest tańszy... brak podanego przebiegu... pewnie jak się zapytasz ile ma to powie "a ile ma mieć?":) Osobiście wielokrotnie pisałem już, że omijam samochody z Francji, Benelux'u i USA. A dlaczego to gdzieś już o tym pisałem... :-P ale to tylko moja skromna opinia  ;-)

santa claus:
W tym z dojczlandu na drugim zdjęciu jakieś złudzenie optyczne jest - tylne koło wygląda jakby miało obcierać o nadkole...ale kolor fajny.
Na tym z za oceanu to ktoś chciał wyjaśnić innym, że 4WD znaczy 4x4  ( dodatkowy znaczek) aczkolwiek nie zawsze to znaczy to samo:) - jak znam życie jest to radosna twórczość naszego krajana.

javelin:
A teraz ciekawostka. O godzinie 2 w nocy opublikowało się ogłoszenie: http://otomoto.pl/C32551474.html

Komis czynny jest od godziny 10.00. Od godziny 9.30 regularnie dzwoniłem do komisu z nadzieją że może ktoś odbierze. Kilka minut po 10.00 telefon został odebrany. Co ciekawe dostałem od razu informację, że ogłoszenie już jest nieaktualne.

Po czym o godz. 16.00 pojawia się to ogłoszenie: http://moto.gratka.pl/tresc/16558125.html

Ktoś może to wytłumaczyć? :D

felkner:

javelin:
http://tablica.pl/oferta/hyundai-santa-fe-2001r-2-7-4wd-CID5-ID4YRkb.html#c505f66a3a

Kolega oglądał to wczoraj dla mnie, więc nie mam podstaw by mu nie ufać. Technicznie samochód podobno jest ok. Do wymiany klocki z przodu (sprzedawca daje nowy komplet) oraz prawdopodobnie sworzeń zwrotnicy. Skrzynia zmienia biegi płynnie, samochód ciągnie ładnie.

Problem w tym że samochód był w całości malowany i to tanim kosztem. Prawdopodobnie jeszcze w USA. Duże szpary miedzy elementami, pod plastikami pojawiają się purchle i ruda.



Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej