Forum > Zakup Hyundaia
Zakup Santa Fe
santa claus:
To wszystko przednionapędowe jest.
PS W przypadku czwartego, ktoś miał fantazję - zapomniał tylko lusterek i klamek pomalować ;) ale dają gwarancję... o ile to prawda.
javelin:
Na mobile.de pojawiło się takie cuś w Holandii. Tak wiem Holandia, tak wiem kręcony licznik ale...
http://www.mobile.de/pl/marka/hyundai/model/santa+fe/vhc:car,pgn:1,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:hyundai,mdl:santa+fe,frx:2004-12,ger:automatic_gear/pg:vipcar/189814732.html
Swoją szosą, jak te silniki znoszą takie przebiegi? Zakładając że są prawidłowo eksploatowane.
Piter Poter:
Złotość z 4 bije po oczach :) ale może bym to jakoś przeżył , bardziej w tym przypadku zainteresowała mnie ta gwarancja. 1 jak najbardziej się zgadzam ,że przebieg nierealny ale lepsze 90 tyś zrobione ze 160 tyś niż 160 z 250 :)
Mistrz:
@up Znam gościa który mając passata (od nowości) i przebieg blisko 270000 zrobił na 180000 i teraz sprzedaje. Ja znam ten samochód to wiem ile rzeczywiście ma, ale uwierz mi, jakby miał na liczniku 80000 to praktycznie nie było by to do poznania przez kogoś takiego jak zwyczajny zjadacz chleba. Stan jak nówka, w środku praktycznie bez śladów użycia, nigdy nie bity, nic nie robione, więc jedyne co mogło by zdradzic przebieg to oględziny silnika od wewnątrz. Gdyby to komis miał ten samochód to mógłbym się założyć ze wystawili by z przebiegiem 100000, więc tutaj nigdy nie możesz być pewny z ilu zmniejszone.
jaclwapl:
1-szy sprzedany więc się nie wypowiadam.
2-gi - komplet 3 kluczyków - w tym kodujący... a to rzadkość. Samochód nie miał szkody całkowitej co przy takiej cenie sugeruje, że nie było dużo do poprawki. oprócz skóry to wersja minimalistyczna. Zawsze mi się wydawało, że SF ma koła 16" a nie 15" :). Niestety brak 4x4. Komis. Jak dla mnie może być ciekawy ale po głębokim sprawdzeniu i traktowaniu z góry zapewnień komisu jako kłamstwo.
3-ci - "AUTO KUPIONE OD PIERWSZEGO PRYWATNEGO WŁAŚCICIELA(KOBIETA)" - zawsze to albo kobieta albo dziadek. "LAKIER 100% BEZWYPADKOWY" - oczywiście bo lakier jest nowy. Ciekawe dlaczego maski nie podniósł i zdjęcia jakieś takie nie konkretne. "SPRAWDZANY MIERNIKIEM DO LAKIERU (ŻADEN ELEMENT NIE BYŁ MALOWANY)" - bo był malowany cały a to przecież tak jakby z fabryki wyjechał (coś za dużo o tym lakierze gada). "C.ZAMEK+2KLUCZYKI" - a gdzie trzeci? "AUTO 100% ZGODNE Z OPISEM" - jak każde. Sądząc po opisie to jak dla mnie to komisant lekko mówiąc naciągacz. Omijać.
4-ty - ło matko.... rozumiem, że to miało być w formie żartu? ciekawe na co tak naprawdę opiewa gwarancja? może na geometrię kierownicy albo blok silnika:) reszta to elementy eksploatacyjne nie podlegające gwarancji:) dodatkowe wyposażenie, które jest w 99% standardowe - dobrze, że nie napisali, że ma nawet kierunkowskazy. Nie wiem jak Wy ale ja wysiadam z tego wieś-wozu.
Nawigacja
[#] Następna strona