Forum > Zakup Hyundaia

Zakup Santa Fe

<< < (68/312) > >>

javelin:
Czy wiecie coś na temat tego holendra? http://otomoto.pl/hyundai-santa-fe-2-7-v6-z-gazem-4x4-klimatr-alu-C31561660.html

jaclwapl:

--- Cytat: "zmstr" ---
Znalazłem jeszcze coś takiego w promieniu 100km ode mnie:
http://allegro.pl/suv-2-0crdi-santa-fe-4x4-klimatronik-alu-warto-i3958021717.html
ale na drzwiach brak oznaczeń silnika i skąd TDi w santku  :mrgreen:
--- Koniec cytatu ---


Malowany z każdej strony oprócz klapy co widać na każdym zdjęciu - klapa ma inny kolor (ciemniejszy) i inny błysk. Francuz a z zewnątrz wygląda jakby z fabryki wyjechał. 203 tyś km :):) jasne... bo we Francji dieslami to się po bagietki do sklepiku za rogiem jeździ.... sama jazda do Polski to ok 2tyś km o ile przyjechał na kołach. odpuść bo widać, że koleś zna się na rzeczy jak błyskami zachęcić napalonego małolata... tak to może golfy sprzedawać a nie Santki.


--- Cytat: "zmstr" ---
 Znalazłem też coś takiego:
http://otomoto.pl/hyundai-santa-fe-klimatyzacja-serwisowany-C31419759.html
ale tu znów oznaczenia nie ma na klapie
--- Koniec cytatu ---


A jakie chciałbyś oznaczenie? Marka i model ma każdy. napęd na 4 koła tylko takie z 4x4, poj silnika 3.5l. Jak dla mnie wszystkie znaczki są.
Jakość zdjęć celowo marna. Komis a nie potrafi zdjęcia zrobić, którym de facto zarabia na chleb. przebieg NIEREALNY!! kopany o min 150 tys. ale nawet o 250 tyś by mnie nie zdziwiło. Bardzo słaba wersja. Za takie pieniądze, z kręconym przebiegiem i najsłabszą wersję to bym raczej podziękował.

Szukajcie aż znajdziecie... błądźcie aż zabłądzicie...  :mrgreen:

[ Dodano: 2014-02-10, 12:49 ]

--- Cytat: "javelin" ---Czy wiecie coś na temat tego holendra? http://otomoto.pl/hyundai-santa-fe-2-7-v6-z-gazem-4x4-klimatr-alu-C31561660.html
--- Koniec cytatu ---


Kpiny jakieś:)
Pozostaje opłata recyklingowa, która powinna być zapłacona przez osobę sprowadzającą  zobacz tutaj. Jakby doliczył tę opłatę to cena nie byłaby już taka atrakcyjna:) chyba, że coś kombinuje to jeszcze gorzej dla klienta. Czyżby to sławne Auto Kutno było:) kupiona "rzetelna firma" nic tu nie pomoże i to "Niniejsze ogłoszenie jest wyłącznie informacją handlową i nie stanowi oferty w myśl(...)"itd.. Dodatkowo te 4 wykrzykniki - znacie tę teorię o więcej niż 3 wykrzyknikach? :-D.
Podsumuję - szeroki łuk a najlepiej w tył zwrot.
Co do ogłoszenia to nie wydało Ci się dziwne, że 13-to letni samochód ma 179 tyś przebiegu? Dodam, że samochód z hakiem z Holandii, w której 90% (10% to Polacy, którzy kupują wszystko jak leci dla siebie albo na handel :-P ) społeczeństwa kupuje samochód z hakiem po to żeby a) ciągnąć coś zarobkowo - czytaj "ma na siebie zarobić i jeździć aż się rozleci" albo b) ciągnąć domek na kółkach na wyjazd na wakacje i to nie z Holandii do Danii a raczej z Holandii do Grecji, południowych Włoch czy Hiszpanii.... mam znajomego Holendra co mieszka w Holandii a pracuje w Belgii i do pracy ma 70 km w 1 stronę i mówi, że wielu tak robi... Znam poza tym ich mentalność i nigdy bym nie kupił samochodu z F,BE,NL co oczywiście było już poruszane na tym forum ale po co czytać... łatwiej zadać pytanie.
Trochę zdrowego rozsądku zanim się człowiek napali i będzie pytał na forum...
Tutaj już wszystko jest napisane tylko trzeba przeczytać od początku a nie wklejać linki. Jak dla mnie taki Santek to minimum 300-350 tyś km.

javelin:
A czy potrafisz znaleźć w ogłoszeniach ofertę samochodu który będzie miał wskazany przez Ciebie przebieg? na mobile.de znalazłem. Jedną. Czy ja gdzieś napisałem że zależy mi na przebiegu? Pytam o ten konkretny egzemplarz. Czy ktoś go oglądał coś wie na jego temat. Historie na temat jakie to pojazdy z innych krajów są be bo tylko D jest cacy też mnie jakoś nie interesują. Miałem samochód z NL. 98 rocznik. Licznik kręcony. Z hakiem. Co więcej, z dokładanym przez kogoś tempomatem. I jakoś nie miałem z nim żadnych problemów. W ofercie zastanawia mnie wiele rzeczy, dlatego też nie jadę 360 km w jedną stronę z gotówką tylko pytam czy ktoś go oglądał.

zmstr:
jaclwapl, ten pierwszy to w ogóle jakiś wynalazek, m.in. w opisie grzane dupki, w aucie zaślepki, zastanawiałem się czy nie zadzwonić i nie nagrać rozmowy z tym gościem.

Kolejny sprowadzony, tym razem z Włoch:
http://otomoto.pl/hyundai-santa-fe-2-0-16v-crdi-full-opcja-C31142852.html


--- Cytat: "jaclwapl" ---Szukajcie aż znajdziecie... błądźcie aż zabłądzicie... :mrgreen:
--- Koniec cytatu ---

Oj błądzę w marce, o której pojęcia nie mam, błądzę :)

santa claus:
Sorry za off top ale znajomy ostatnio kupił auto... niedrogi, zadbany, bezwypadkowy, silnik pracuje ładnie, wszystko cacy  - opis z aukcji.
Już 3 tydzień auto stoi w warsztacie - silnik trzeba było kupić nowy - ktoś w nim grzebał i poległ, okazało się, że był walony a ktoś ładnie zatuszował wszystko a że znajomy to laik do tego ufny to uwierzył opisowi na aukcji. Sprawa prawdopodobnie wyląduje u prawnika...
Niestety oszustów w naszym kraju nie brakuje a rzeczywistość pokazuje, że okazje często są pułapką.
Ja od Polaka chyba bym auta nie kupił chyba, że wiem kto nim jeździł, jak i co tam woził ( widziałem swego czasu na budowie sorento z chyba paletą cegieł w bagażniku i siedzeniach).
Ta aukcja z SF w TDI to powinna wylądować w dziale Humor, ktoś używa gotowca do wystawiania aut i nawet nie czyta co tam jest.
Jeśli mogę coś doradzić to zakup auta najlepiej zacząć od zapoznania się dokładnie z nim: jakie były wersje, jak wszystko działa, poczytać forum zwłaszcza z usterkami jakie się zdarzają i jeśli ktoś się nie "boi" popatrzeć na mieście takie auta może popytać właścicieli jak się sprawuję, pochwalić, że ładne ( nawet jeśli brudne itp.) i wtedy wiele informacji można się dowiedzieć na żywo. Ja tak robiłem jak szukałem Terrano II.... (nie kupiłem i nie żałuję bo to nieudany twór Nissana). Kupiłem SF - nie w Polsce i jestem zadowolony.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej