Forum > Zakup Hyundaia

Zakup Santa Fe

<< < (62/312) > >>

cobraswiecie:
Sąsiedzie a co tak mało tych aut w "nasze hyundaie"?.Możliwe,że będę musiał zmienić auto na większe i ze względu na to,że mój hyundai jest bezawaryjny to szukam czegoś w marce.Mój wzrok przyciąga Santa Fe od 2006 roku.Sporo ich na forum?Pozdrawiam:)

javelin:
Witajcie
W tym roku będę chciał zmienić samochód. No i pojawiają się dylematy. Koncepcje zmieniają się często :) Było już 807, potem Grand Voyager a teraz chociaż to zupełnie inna klasa zaplątały się suvy bo to jednak 4x4 :)
No i pojawiły się dylematy. Szukam, czytam i zamiast się rozjaśniać to mrok przed oczami i w umyśle coraz większy :)

Na placu boju pozostały dwa sprzęty Santa Fe i Tribute/Escape. Ja wiem, że każda pliszka swój ogon chwali ale... czy zdobędzie się ktoś na obiektywną ocenę tego porównania?

Pytanie drugie. Patrząc na rozrzut cen oferowanych modeli to niezłą fantazję mają sprzedający :) Jaka jest realna (wiem że dla każdego to oznacza co innego) cena samochodu z pierwszych roczników w Polsce i DE zakładając że się chce 3.0 V6?

Na co szczególnie zwracać uwagę przy kupnie? Czy są jakieś słabe punkty Santa Fe?

Będę wdzięczny za wszelkie informacje.

jaclwapl:
Z porównaniem Ci nie pomogę ale co do cen to mogę Cię naprowadzić.
Wejdź na niemiecki serwis z aukcjami i popatrz po ile tam chodzą modele, które Cie interesują, (w dużej większości) mają napisany stan rzeczywisty - realny przebieg i ewentualne awarie. w DE za przekręt z licznikiem idziesz siedzieć więc tam aż tak nie kręcą (co nie znaczy, że nie kręcą wcale). Poza tym dobrze wiedzą, że 10-cio letni diesel nie może mieć 130 tyś przebiegu. Popatrz na ceny i dodaj 3-4 tyś PLN minimum (znając pazerność naszych złodziejo-przekręciarzo-kłamczucho-komisanów to lepiej dodaj 5 tyś PLN). Cokolwiek u nas tańszego a sprowadzanego omijaj szerokim łukiem. A tak w ogóle to SF v6 jest 2.7 albo 3.5:)
Co do zwracania uwagi to przy samochodach starszych niż te 5-7 lat trzeba patrzeć na wszystko (długo będziesz szukał) albo na nic (jak przejdzie przegląd to znaczy, że dobry). Prawda jest taka, że bez specjalistycznego przeglądu ciężko jest zdiagnozować ewentualne przyszłe usterki. Jeżeli jedziesz i nic nie wzbudza zastrzeżeń to nie ma co się zastanawiać. Ważne jest sprawdzenie automatu (biegi,przyspieszenie,downkick itp.)

javelin:
No właśnie dlatego pytam o tą szacowaną cenę, ponieważ w DE rozrzut cenowy jest od 10 do 33 tys. za podobne roczniki. No i teraz pytanie który przedział cenowy jest bardziej realny :) w Sensie czy np za 12-13 jest szansa coś znaleźć czy zupełnie nie warto sobie głowy zaprzątać. Ceny w PL są bardzo podobne do tych w Niemczech, więc gdybym miał wybór to ze względów oczywistych wolałbym pojechać za granicę. Tyle że dla mnie dość sporą jest bariera językowa, a Santa Fe nie jest na tyle popularny w tym silniku żeby stał na każdym placu i można było wybierać. Więc zrobić wycieczkę 1500 km w jedną stronę żeby się okazało że to złom to trochę słabo :( Oczywiście chodziło mi o 2.7 :)

I jeszcze pytanie o zmiany we wnętrzu. W którym roku zmieniła się konsola środkowa?

cobraswiecie:
Ogólnie na zdjęciu Santa Fe przed 2006 nie przypadł mi do gustu.Dziś zapewne widziałem auto użytkownika  'Dareq36' i na żywo auto prezentuje się o wiele lepiej.Ogólnie,aby ujrzeć takiego z 2006 roku to zapewne jak wygranie w totka(w naszym regionie na kujawach) :-)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej