Forum > Zakup Hyundaia

Zakup Santa Fe

<< < (60/312) > >>

volcan:

--- Cytat: "fliper_nx" ---
Gdzieś kiedyś obiło mi się o uszy, że niektóre samochody "same lepiej wiedzą" i mimo trybu manualnego w skrzyni automat. samochód potrafi swój bieg narzucić.
--- Koniec cytatu ---


A dlaczego akurat chciałbyś jechać na trzecim biegu a nie np. na czwartym lub drugim, jeżeli dla nich akurat będzie przy danej prędkości korzystniejszy moment obrotowy itp.? Chcesz gwałtownie przyspieszyć - wciskasz (co jest naturalnym odruchem) pedał gazu szybko i głęboko - auto zrzuca np. 2 biegi i ruszasz gwałtownie. Chcesz przyspieszać spokojnie - wciskasz gaz delikatnie i auto albo wcale nie zredukuje (bo będzie w prawidłowym zakresie obrotów), albo zrzuci o jeden bieg w dół.

Plusem aut z automatem jest to, że ich silniki pracują praktycznie w optymalnym zakresie obrotów - nie są katowane zbyt niskimi i zbyt wysokimi obrotami.

A co do tego, że 99% użytkowników samochodu z automatem nie chce więcej auta z manualem - zgadzam się w 100%. Tym bardziej w przypadku Santka, gdzie  skrzynia jest zaprojektowana wraz z Mitsubishi 9stosowana była nawet w jednej z wersji Lancera Evo - oczywiście "cywilnej", ale jak każde Evo mocnej) i Porsche (stąd "tiptronic") i jest to bardzo trwała jednostka hydrauliczna ale z bardzo przyzwoitym układem autoadaptacji (czyli uczy się stylu jazdy). Do tego w porównaniu z wieloma innymi autami skrzynia ta charakteryzuje się bardzo dużą kulturą pracy - zmiany przełożeń są błyskawiczne i odbywają się bez nieprzyjemnego szarpania (jak często bywa w przypadku innych skrzyń hydrokinetycznych - np. w Subaru Forester z podobnych lat produkcji).

A co do ręcznej zmiany biegów w przypadku tej skrzyni... Użyłem tej funkcji 2 razy ;) Pierwszy raz przed zakupem, żeby sprawdzić czy działa i drugi raz żeby pokazać bratu, że coś takiego mam w samochodzie :) Poza tym nie widzę żadnego sensownego zastosowania - oczywiście w przypadku tak fajnego automatu.

fliper_nx:
Dzięki Volcan, mimo wszystko ekspedycję po auto muszę przełożyć po 12 stycznia ... Święta, zaliczenia na studiach itp  :-| . Jak coś się ruszy poinformuję :) .

max_marcin:
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Jak się domyślacie ja również noszę się z zamiarem zakupu Hyundaia Santa Fe (CM). Jest to model z 2011 roku znajdujący się w Belgii. Diesel 2.2 z przebiegiem prawie 100tys. km, 5 miejsc z automatem. Po przeczytaniu większości postów nie znalazłem zbyt wiele info i porad dotyczących wersji po lifcie.
1. Przede wszystkim chciałbym się dowiedzieć czy to możliwe, że przy tak małym przebiegu kierownica w górnej części jest wytarta (mam wrażenie, iż jest to eko skóra a nie prawdziwa). Poza tym samochód wygląda wizualnie dobrze, jedynie był własnością inżyniera budowlanego, więc nawet komora silnika jest dość zakurzona.
2. Samochód powinien być jeszcze na gwarancji do 150tys. km chyba, że wiecie o jakichś kruczkach gwarancyjnych. Generalnie ze względu na gwarancję jestem zainteresowany tym autem.
3. Numer VIN w dokumentacji ma na końcu numer 01 umieszczony w nawiasie: (01) pierwszy raz się z tym spotkałem. Poza tym jako znak kontrolny jest litera D co nijak się ma do wszystkich teorii VIN i dekoderów. Dodatkowy kod to: 013.
4. Książka serwisowa jest i pozostaje tylko pytanie na co najbardziej zwrócić uwagę żeby uniknąć tych najdroższych kosztów napraw, ponieważ jestem świadomy, że przy używanych autach zawsze wymagany jest jakiś wkład finansowy. Chociażby interesuje mnie automatyczna skrzynia z którą nie miałem do tej pory do czynienia oraz napęd na 4WD.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę mniej idiotów na drogach.
Marcin

kosmos2011:
Po wpisaniu numeru vin wyskakuje to http://hyundai.epcdata.ru/cm10/38337/?vin=kmhsh81xdbu789266
Masz do samochodu car-pass.

martinez98:

--- Cytat: "fliper_nx" ---Dzięki Volcan, mimo wszystko ekspedycję po auto muszę przełożyć po 12 stycznia ... Święta, zaliczenia na studiach itp  :-| . Jak coś się ruszy poinformuję :) .
--- Koniec cytatu ---

Ja co do automatu dopowiem, że ręczny tiptronic przydaje się w górach itp. Ja np. niespodziewanie we Francji po skręcie 180 stopni znalazłem się na cholernie stromej górce w dół. Szybkie wrzucenie tiptronic na 1 i hamulec używałem tylko kilka razy. Skrzynia sama hamuje pojazd - nawet w manualu hamowanie silnikiem nie jest tak efektywne.
Podobnie ruszanie z 2-ki - też można wrzucić 2 tipem i ruszyć jeśli jest problem (ja np. nie mam TCSa).
A co do jazdy no cóż. Jeździłem automatami wcześniej - żona nie. Oczywiście protestowała, ale po kilku jej jazdach przyznała rację i nie chce zmienić :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej