Forum > Pony / Excel

[Pony] Przerywa i dławi silnik przy ruszaniu. Co to może być

<< < (2/2)

szczuraz:

--- Cytat: "marcinkrakwoj" ---p.s: gdzie tam jest kolektor dolotowy, bo nie ma tego w ksiażce serwisowej (przy najmniej ja nie widzę)
--- Koniec cytatu ---


pomiedzy grodzią a silnikiem. Gaźnik na nim stoi.

Kiedy ostatni raz:
1 wymieniałeś przewody WN
2 sprawdzałeś świece
3 czyściłeś i regulowałeś gaźnik
4 wymieniałeś filtr powietrza i paliwa
5 regulowałeś zapłon

to są podstawowe rzeczy w silniku gaźnikowym które mogą niedomagać. Przejrzyj to wszystko.

marcinkrakwoj:
cześć Wam!
u mnie po staremu to samo (czytaj wyżej :-) )
stawiam na cewkę zapłonową, ale proszę o potwierdzenie.
-nie odpala jak mokro, strzela po cewce, dlawi jak rozgrzany itp.
mam kilka pytań:
1.  strzela z kabla który idzie z cewki do kopułki, tak jakby z prąd wychodził z środka końcówki, która jest włożona do cewki na te dwa kabelki przykręcone śrubą. zaizolowanie taśmą izolacyjną i jednego i drugiego nic nie dało. Natomiast przy wczorajszej po raz pierwszy całkowicie nie udanej próbie odpalenia (solidnie padało), zauważyłem że cewka jest mimo wszystko ciepła. tak powinno być?
2. zakładając że to cewka- czy jest wtedy szansa odpalenia na pych? pytam bo w poniedziałek, gdy nie chciał odpalić, kumpel ruszał autem lekko do przodu i do tyłu i pomogło niemal od razu. zbieg okoliczności? dodam ze mam nie zaizolowaną końcówkę masy przy silniku.
3. próbowałem wczoraj ją grzać suszarką, kable też nie pomogło. wiem, że najlepiej wymienić problem, ale nie jest to przez ok 10 dni jeszcze możliwe. czy dacie jakiś "chałupniczy" sposób, by przez te 10 dni nie mówię, żeby odpalało od kopa, ale zeby za ktoryś razem wogole to się udało.?
p.s: kolejny objaw- może Was naprowadzi. w poniedziałek zauważyłem, żę odpala bez ssania, a na ssaniu nie chce.
p.s2: 1. złączka (taka jakby "diagnostyczna"przy wiązce idącej z cewki, do stacyjki  co to jest? nie ma być gdzieś podłączona?
2. kabelek- też chyba ma być gdzieś podłączony (albo w LS właśnie nie ma być :p) przyczepiony do kabli idących z czujnika gaźnika.

Timon:
We Wrocławiu kupowałem parę dni temu kable WN firmy NGK, koszt 85zł za komplet 5 kabli (razem z kablem do cewki). Świece NGK V-line z przesyłką wyszły mi chyba 35zł, a filtr paliwa i powietrza (jakaś niemiecka firma) z przesyłką 60zł. Cena świec i filtrów mogła się trochę zmienić od czasu jak ja je kupowałem, ale nie sądzę by to się stało jakoś drastycznie..

Wymiana każdego elementu z wyżej wymienionych sprawiła, że silnik działa równiej, lepiej. Odczuwam to podczas jazdy.

Czy po ostatnim udanym odpaleniu silnika wyciągałeś kable WN/grzebałeś coś przy cewce? Może je pozamieniałeś na cewce? Iskra jest podawana na świece w odpowiedniej kolejności. W cewce jest taki mały rysik na sprężynce - ciężko mi to opisać inaczej, w każdym razie jak się zdejmuje kopułke cewki to może on wypaść. Poza tym słyszałem od innego gościa, który ma Pony'ego, że rysik ten mu się zużył i przez to miał problemy.

Jak pada ostatnio to zwykle jest zimno. Jesteś pewien, że to jest spowodowane tylko i wyłączni wilgocią? A nie są to problemy z akumulatorem z powodu niskich temperatur? Spróbuj odpalić po kablach, albo na innym aku. Ja musiałem wymienić aku, choć jeszcze kręcił rozrusznikiem to robił to za słabo i odpalić się nie dało.

Jak z obrotami jak Ci się już uda odpalić? Masz obrotomierz? Trzyma obroty czy nie bardzo?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej