Forum > Accent
Katalizator/Strumienica do Accenta I gen.
Cien:
--- Cytat: "meler" ---...
160km średnia prędkość 130 = 8litrów benzyny w jedną stronę, a 10l gazu z powrotem. Chyba jednak coś jest nie tak...
Chyba że też tak macie ale z Waszych wyliczeń spalania w oddzielnym temacie uznałem, że coś jest skopane...
--- Koniec cytatu ---
Jeśli benzyny spala 8 litrów, to gazu może palić od 1 do 2 litrów więcej nawet na sekwencji.
Nawet powinno, aby nie wypaliło zbyt szybko gniazd zaworów, itp.
adams502:
Odświeżam temat! Dzisiaj oddałem hyltaja do diagnosty (głównie z ciekawości bo wszystko z nim jest ok), ale okazało się, że katalizator przy węglowodorach przekracza normę o 65% (165ppm a powinno być 100ppm) tlenek węgla był wporządku. Zauważyłem jedynie jakby się wolniej wkręcał na obroty tak od pół roku. Diagnosta powiedział, że może kat być już przypchany i przez to może wolniej przyśpieszać. Wszystko inne w silniku jest w bardzo dobrym stanie. Autko w trasie przy 130km/h spala 7,2l gazu (w mieście nie przekroczył 8l).
Zastanawiam się co zrobić, czy kupić uniwersalny katalizator czy wstawić strumienicę, czy wybebeszyć kata i wstawić rurę do środka. Podobno przy 2 i 3 sposobie moc wzrasta, ale za to spaliny nie mieszczą się w normach i przy zimnym silniku czuć spaliny w środku auta. Co byście proponowali?
Cien:
adams502, Najlepiej KAT, ale ekonomicznie wstawić zwykły mały tłumik zamiast kata, tak w dużym skrócie moim zdaniem.
Inaczej wzrośnie także pobór paliwa, wskazania sondy będą miały prawdopodobnie przekłamania
IgoReCzeK:
Witam. adams502, w Twoim przypadku przy jednej sondzie λ możesz skorzystać z obu rozwiązań. Doradzać można wiele, ale domyślam się, że wybierzesz rozwiązanie najmniej kosztowne. ;-) Pozostaje więc strumienica i uważaj, bo na przeglądzie musi to wyglądać jak katalizator, a wnętrze nie może być obszerne, bo spaliny mają wówczas kiepską cyrkulację i słabo są tłoczone do tłumika końcowego. Pozdrawiam Igor.
Cien:
--- Cytat: "IgoReCzeK" ---Witam. adams502, w Twoim przypadku przy jednej sondzie λ możesz skorzystać z obu rozwiązań. Doradzać można wiele, ale domyślam się, że wybierzesz rozwiązanie najmniej kosztowne. ;-) Pozostaje więc strumienica i uważaj, bo na przeglądzie musi to wyglądać jak katalizator, a wnętrze nie może być obszerne, bo spaliny mają wówczas kiepską cyrkulację i słabo są tłoczone do tłumika końcowego. Pozdrawiam Igor.
--- Koniec cytatu ---
No nie wiem gdzie ma ta sondę, ale jeśli jak w większej części aut przed katalizatorem, to podniesie się spalanie.
Dlatego w takim przypadku najtańszym rozwiązaniem jest mały tłumik który ciut obniża prędkość spalin (tak jak katalizator), i poprawniejsze są odczyty z sondy lambda.
Wkładanie taniej (łuskowej) strumiennicy mija się z sensem (moim zdaniem), miałem i wymieniłem na szczelinową Venturiego (tania nie była), ale także przerabiałem dolot.
Ale robiłem to przy 2 l silniku w fordzie.
Nawigacja
[#] Następna strona