Forum > ix35 EL

Przybywanie oleju 1.7 crdi

<< < (4/5) > >>

XT1097:
Żadne jeżdżenie z wysokimi obrotami nie ma sensu. To czysta głupota. W niczym to nie pomaga a jedynie marnuje się paliwo. Jeździć należy z niskomi obrotami wtedy jest ekonomicznie. Po to jest zrobiony 6 bieg.

jacek2:

--- Cytat: XT1097 w 18 Lipiec 2025, 12:23:19 ---Żadne jeżdżenie z wysokimi obrotami nie ma sensu. To czysta głupota. W niczym to nie pomaga a jedynie marnuje się paliwo. Jeździć należy z niskomi obrotami wtedy jest ekonomicznie. Po to jest zrobiony 6 bieg.
--- Koniec cytatu ---

Takie mulenie auta na niskich obrotach niczemu dobremu nie służy. Zasyfia tylko kolektor ssący, i wykańcza dwumasę. I gdzie tu ekonomia?. Diesel też lubi zaszaleć przy 3-4 tys obrotów...

robaszek127:

--- Cytat: jacek2 w 20 Lipiec 2025, 07:46:03 ---Takie mulenie auta na niskich obrotach niczemu dobremu nie służy. Zasyfia tylko kolektor ssący, i wykańcza dwumasę. I gdzie tu ekonomia?. Diesel też lubi zaszaleć przy 3-4 tys obrotów...
--- Koniec cytatu ---
Właśnie dużo ludzi wierzy  w te bajki o eco jeździe co są wciskane na siłę do aut przez chore normy unijne. Dawniej zawsze zalecano szybkie przyśpieszenie do danej prędkości a potem jej utrzymywanie jako najlepsze.
Teraz zaś wielu jak ma 6 bieg to jadą na 1200 obrotach bo tak komputer podpowiada zmianę. Sam tak mam i człowiek łapie się za głowę. Co to za oszczędność jak potem sprzęgło padnie czy rozrusznik od częstego gaszenia start-stop.  Miałem getza 1.3 i tam silnik był raczej wysokoobrotowy i dopiero dobrze przyśpieszał jak łapał wyższe obroty a od dołu był słaby jak jakiś 1,2 64 konny.
Jednak teraz nawet owe silniki GDI pokazują, że jazda powolna powoduje ich szybkie zużycie z powodu nagarów i ubogiej mieszanki. Gdy jeżdżone na trasach są w lepszej kondycji i nie biorą oleju. Czyli jak wszędzie trzeba umiaru by na oszczędności nie zarobił tylko mechanik.

jacek2:

--- Cytat: robaszek127 w 20 Lipiec 2025, 12:08:10 ---Właśnie dużo ludzi wierzy  w te bajki o eco jeździe co są wciskane na siłę do aut przez chore normy unijne. Dawniej zawsze zalecano szybkie przyśpieszenie do danej prędkości a potem jej utrzymywanie jako najlepsze.
Teraz zaś wielu jak ma 6 bieg to jadą na 1200 obrotach bo tak komputer podpowiada zmianę. Sam tak mam i człowiek łapie się za głowę. Co to za oszczędność jak potem sprzęgło padnie czy rozrusznik od częstego gaszenia start-stop.  Miałem getza 1.3 i tam silnik był raczej wysokoobrotowy i dopiero dobrze przyśpieszał jak łapał wyższe obroty a od dołu był słaby jak jakiś 1,2 64 konny.
Jednak teraz nawet owe silniki GDI pokazują, że jazda powolna powoduje ich szybkie zużycie z powodu nagarów i ubogiej mieszanki. Gdy jeżdżone na trasach są w lepszej kondycji i nie biorą oleju. Czyli jak wszędzie trzeba umiaru by na oszczędności nie zarobił tylko mechanik.
--- Koniec cytatu ---


No i dzięki za poparcie, nareszcie ktoś mądrze pisze.... te wskaźniki na licznikach co pokazują kiedy zmienić bieg, to o kant dupy rozbić. niczemu dobremu to nie służy, a już najmniej silnikowi.

robaszek127:
Zmieniają się czasy i ekologia jest najważniejsza. To co dawniej pisano, że duży bieg i małe obroty to można w silnikach dużej pojemności a nie wysilonych litrówkach jakie sa teraz.  U mnie sprawdzałem to komputer już przy poniżej 1500obr woła by włączyć 6 bieg ;D.  Tak więc jadąc ok 80km/h mam bardzo małe rekordowe niski spalanie ale co to za jazda i aż szkoda sprzęgła ;D. 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej