Forum > Atos / Atos Prime

[Atos Prime] Opony wielosezonowe do małego samochodu - opini

<< < (4/4)

tomecom:

--- Cytat: "Siergiej" ---Trzeba mieć jaja, żeby jeździć zimą Atosem na uniwersalnych oponach...biorąc pod uwagę, że przy tej szerokości opony najchętniej jeździłbym w łańcuchach ;D
--- Koniec cytatu ---


Popieram - jeździłem tak pierwszą zimę po zdaniu na prawko, gdy jeszcze mnie nie było stać na dobre opony - wtedy to były wielosezonówki i to jeszcze łyse, ale na granicy dopuszczalności do ruchu ;) Przejeździłem tamten sezon z duszą na ramieniu i powiedziałem, że nigdy więcej.

Z oponami jest jak z butami - dobre odwdzięczą się wygodą i bezpieczeństwem, że się nie wyłożysz, a szmelc... sam wiesz. Ja uważam, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Kiedyś była stara szkoła, że jedne opony na pół życia bo zimówek nie było i niektórzy się z tego myślenia wyłamac nie potrafią.

Powiem Ci jedno - jest ogromna różnica jak masz dobre letnie i dobre zimówki. Zwłaszcza przy starcie i hamowaniu. Ruszasz na zielonym pewnie i zostawiasz z tyłu wszystkich, którzy twierdzą, że zimówki im są nie potrzebne. To przez nich ruch idzie tak wolno zimą i jest tyle stłuczek. Opona zimowa jest bardziej miękka i przez to zapewnia lepszą przyczepność w zimne dni niż letnia, która zachowuje się jak łyżwa. Przy tej szerokości opon co w Atosie, ma to kolosalne znaczenie.

Dodatkowo, inwestując w komplet letni i komplet zimowy masz 2x dłuższe życie opon, bo jeździsz poszczególnymi kompletami tylko pół sezonu, a opona zimowa jest bardziej odporna na sole drogowe tak obficie sypane w miastach, co sam mogę potwierdzić.

Siergiej:

--- Cytat: "tomecom" ---Dodatkowo, inwestując w komplet letni i komplet zimowy masz 2x dłuższe życie opon, bo jeździsz poszczególnymi kompletami tylko pół sezonu, a opona zimowa jest bardziej odporna na sole drogowe tak obficie sypane w miastach, co sam mogę potwierdzić.
--- Koniec cytatu ---


Dokładnie, do tego dochodzi fakt, że podczas zmiany opon zwraca się uwagę na ich stan, co ewentualnie może sugerować  problemy ze zbieżnością..poza tym zwracamy uwagę na układ hamulcowy i zawieszenie. Generalnie taka podstawowa diagnostyka.

Maciek:
Przelatałem całą zimę na bieżnikowanych zimówkach Targuma i polecam. Trzymały przód jak dzikie i na prawdę niewiele ustępują oponom zimowym średniej klasy a kosztują coś w okolicach 100 PLN/sztuka. Na pewno lepszy wybór niż Dębica, Tigary, Klebery czy jakieś chińskie dziwadła, które co raz łatwiej trafić na Allegro.

Również wytrzymałość bieżnika jest przynajmniej dobra - po zimie, wiośnie oraz lecie (miasto + raz w tygodniu Wrocław i z powrotem + okazyjne wyjazdy do Poznania), bo jakoś nie chce mi się jechać na wulkanizację co by je ściągnąć w końcu, mięsa na nich jest tyle, że spokojnie jeszcze wystarczy na 2 typowe sezony zimowe.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej