Forum > Tucson JM

Gaśnie na biegu jałowym, drgania na pedale gazu [D4EA - 2.0 CRDi 140 KM]

(1/3) > >>

Jarek_Tucson:
Cześć!

Niedawno zauważyłem, że gdy stoję w korku na biegu jałowym zdarza się losowo, że silnik jakby przerywa pracę, trwa to może sekundę ale nie gasł. Ostatnio jednak w podobnej sytuacji silnik nagle zgasł i nie mogłem go odpalić. Dopiero po chwili, kiedy przepchałem auto na pobocze to najpierw po przekręceniu kluczyka zapalił i od razu zgasł, a potem jeszcze raz przekręciłem, zapalił i dojechałem do domu.

Zdarzało się też, że stojąc w korku pojawiały się jakieś drgania wyczuwalne tylko na pedale gazu, silnik trochę inaczej brzmiał. Utrzymywało się to też podczas jazdy a potem nagle się uspokajało.

Czy może ktoś miał podobną sytuację lub pomysł co to może być? na co zwrócić uwagę?

PS: Podpiąłem taki zwykły czytnik OBD2  (Vgate iCar2 ELM327) z aplikacją na telefon i nie pokazuje tam żadnych błędów.

piejar:
To może być mnóstwo rzeczy ale skoro nie pojawia się błąd obd to nie są jakieś oczywiste niedomagania - widać wszystko mieści się w granicach tolerancji, czujniki nie wychodzą poza zakresy. Czyli przyczyny mogą być "banalne" jak np zakłócenia w przepływie powietrza ( zatkany filtr, niedrożność, lewe powietrze), zakłócenia w przepływie paliwa, zła praca wtryskiwaczy. Nierówna praca ponoć może też mieć związek z niedomaganiami układu rozrządu - np przeskoczony o ząbek. Poobserwuj np przepływ powietrza i ciśnienie paliwa na biegu jałowym. Ja mam też Kię z D4EA więc mogę to i owo sprawdzić u siebie.
W tym wątku było coś w podobny deseń. Wrzucałem tam "fotki" kilku parametrów na postoju przy różnych obrotach. Użyj też wykresów/trendów do obserwacji zmian w czasie - programy mają różne możliwości. Ja używam car scanner pro na androida

http://hyundaiklub.pl/index.php/topic,15438.msg143174.html#msg143174

robaszek127:
Dawniej tu na forum często ludzie pisali, że w dieslach hyundaia w zbiorniku zalepia się sitko od jakiejś mazi i są cyrki z silnikiem. Warto zobaczyć zbiornik bo paliwa też mamy różne.

piejar:
Nawet niedawno na forum Sportage gość takie sitko miał brudne i po czyszczeniu ponoć ma lepiej. Ja nie do końca w to wierzę ponieważ sitko ograniczałoby przepływ przy dużym zapotrzebowaniu - przy wysokich obrotach, dużym przepływie paliwa. A na biegu jałowym zapotrzebowanie jest minimalne. Stąd moje wątpliwości. Ale to jest jedna z najłatwiejszych rzeczy do oceny organoleptycznej
http://www.mojasportage.pl/viewtopic.php?f=60&t=8243&p=92960#p92958

Nuna:
Jak zatkane jest sitko w pompce paliwa w baku, to słychać takie buczenie, pisk czy jak to inaczej nazwać.
Może przyczyną jest zacinający się EGR?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej