Forum > ix35 EL
Wymiana zegarów
mario112:
Witam
kiedyś pisałem na forum o podmiance zegarów z polifta jako ze ,,projekt'' juz prawie na ukończeniu pojawiła sie drobna niedogodność :)
ogólnie wymiana samego licznika dziecinne prosta jakieś 15 min roboty Daszek który jest nad zegarami po prostu jest na zamki i trzeba pociągnąć żeby wyszedł , tak samo i dolna podstawkę wtyczki pasowały wystarczyło przepiąć . Ogólnie wszystko jest ok tylko tak jakby ,,brakowało'' mi jednego przycisku na kierownicy do zmiany kart na liczniku teoretycznie wystarczy wymienić multifunkcje ale nigdzie nie znalazłem na sprzedaż ani nawet kierownicy od polifta i tu pytanie czy ma ktoś może orientuje sie jaki jest numer katalogowy tej multifunkcji ? albo jakie ma oporności przycisk ,,ze strzałką" bo teoretycznie idzie to po magistrali can wiec odpowiedni opornik załatwił by sprawę na wybieraniu głosowym którego i tak nie używam , jak pewnie i większość z was znalazłem tylko cos na ruskiej stronie ale trop się urwał https://www.drive2.ru/l/473061580389482837/ i jakby ktoś potrzebował schematu elektrycznego https://www.allcarmanuals.com/models-Hyundai.html w pdf jest ponad 2000 stron także ciekawa lektura. w załącznikach kilka zdjec poglądowych
Pozdrawiam i mam nadzieje ze ktoś pomoże
yoda:
Niestety pomóc ci nie potrafię ale dzięki za te zdjęcia nie brałem się za to żeby czegoś nie połamać zanika mi wyświetlanie temp. silnika czasem są trzy kostki a czasem jedna jak ruszę zegarami trzy puszcze jedna.
yoda:
Próbowałem to wyjąć ale ani drgnie szarpanie niczego nie daje. Chyba trzeba użyć łyżek żeby to wyjąć.
mario112:
Pamiętam ze za pierwszym razem faktycznie ciężko wychodziło ale nie pamiętam czy łyżek używałem ;D z 4-5 razy wyciągalem ten licznik i później to już w miarę lekko wychodziło ale nic nie oberwałem żadnych zaczepów, nic tez nie skrzypi do tej pory . w razie ,,draki'' za 50 zl ogarniesz używkę w ładnym stanie wiec bez stresu ;)
yoda:
Ok już wiem wszystko kolega miał rację tylko że ja lekko odgiąłem ten daszek z boku i można powiedzieć że szedłem tym tropem po kolei zaczęły puszczać zaczepy i wyjąłem bez problemu. Dolny siedział dość ciasno nie mogłem ruszyć więc najpierw odpiąłem tą szmatę z kierownicy siedzi na spinkach. Złapałem od dołu i poszło. Obejrzałem licznik pod kątem zimnych lutów przy pomocy lupy, niczego nie znalazłem. Być może że moja przypadłość bierze się gdzieś z wtyczki zasilającej ale tam też niczego podejrzanego nie widać. Ruszałem wtyczką na zapłonie nic się nie działo. Moduł wyświetlacza temperatury jest wymienialny wystarczy odpiąć taśmę odkręcić jeden wkręt i po zabawie. Taśma z jednej strony jest zalana na stałe w module. Więc nie mogłem jej dokładnie sprawdzić.
Nawigacja
[#] Następna strona