Forum > Sonata

Błąd P0346 - czujnik położenia wałka rozrządu

(1/2) > >>

arek209:
Witam. Sonata Nf 2005 3.3 Co pewnie czas wrzuca mi taki błąd, auto zapała normalnie  ale potrafi szarpać przy mocniejszym wciśnięciu pedału gazu i mam wrażenie, że w ogóle słabiej reaguje na wciśnięcie pedału gazu. Czy miał ktoś taki problem ? czy to faktycznie od tego czujnika czy może coś innego. W serwisie kosztuje 500zł lub jakiś zamiennik za ok 100-150zł.

Bogdan7:
O ASO zapomnij, ceny z kosmosu. Problem jest z doborem odpowiedniego czujnika.
Sam VIN niewiele daje. Najlepiej przepisać symbole ze starego czujnika. Wymontowanie to pestka (jedna śruba)
Czujnik kupiłem w Korean Parts w Gdyni. Szybko i tanio.

arek209:
W ASO byłem wcześniej, krzyknęli 500zł tylko że dostępny na wrzesień bo nie ma go w Europie w ogóle. Dali mi numer części i faktycznie w tym sklepie co podałeś jest identyczny za 300zł. Pytanie czy da się jakoś sprawdzić wadliwy czujnik nie mając jeszcze nowego żeby wykluczyć pomyłkę bo jednak 300zł też sporo. Z góry dzięki za odpowiedź i pozd

arek209:
Albo może zaryzykuję Valeo za 105zł, numer części się zgadza, miał ktoś styczność z jakimiś czujnikami tej firmy ? , pytanie czy będzie działać

Bogdan7:
Dobierano mi czujnik według VIN. Trzy po kolei, żaden nie działał jak trzeba. Jak wymontowałem, spisałem numer i taki zamówiłem, zadziałał prawidłowo.  Zrobienie tego zajmie  5 minut, i będziesz miał pewność. Czujnik dwa lata temu kosztował około 130zł, ale to była wersja europejska.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej