No właśnie pytanie jak jest jak jest obliczane ? ja po zaślepieniu/wyprogramowaniu EGR na 25 tys. km zapomniałem o problemie. Ale problem dziwnie wrócił.
Objawy:
- regeneracja DPF uruchamia się bardzo często – nawet co 30–80 km,
- zdarzyło się, że podczas jednej trasy ~100 km regeneracja włączyła się 3 razy,
- regeneracje przebiegają poprawnie (temperatura spalin >600°C, kończą się bez błędów),
- soot mass rośnie normalnie, ale regeneracja startuje już przy bardzo niskiej wartości (ok. 0,7-1,0 g).
Co już sprawdziłem:
- filtr DPF był czyszczony ok. 25 tys. km temu,
- kolektor dolotowy był czyszczony z nagaru przy tej samej okazji,
- EGR jest zaślepiony i wyprogramowany z ECU,
- brak błędów w sterowniku,
- czujnik różnicy ciśnień DPF (Car Scaner pokazywał -8 hPA na jałowym biegu) wymieniony na nowy (NGK- nie pomogło, teraz pokazuje -13,7 hPA),
- wężyki do czujnika drożne,
- różnica ciśnień DPF wygląda normalnie (ok. 0–2 hPa na jałowym, ok. 12–14 hPa przy 2500 rpm),
- temperatury spalin normalne (200–300°C w jeździe, >600°C podczas regeneracji),
- MAF na biegu jałowym ~11 g/s.
Parametry z OBD (Car Scanner):
- soot mass po regeneracji: ~0,3–0,8 g
-distance since last regeneration rośnie, ale regeneracja pojawia się bardzo szybko,
- brak aktywnych błędów DTC.
Historia auta:
- wcześniej regeneracja była mniej więcej co ~350-400 km po wyczyszczeniu dolotu i zaślepieniu EGR
- problem pojawił się po dłuższym okresie jazdy na krótkich dystansach.
Czy ktoś miał podobny przypadek w 1.6 CRDi?
Zastanawiam się, czy przyczyną może być:
- błędny model sadzy w ECU,
- MAF,
- ponownie zabrudzony kolektor / klapy wirowe,
- coś jeszcze w strategii regeneracji.
Będę wdzięczny za każdą wskazówkę lub doświadczenia z podobnym problemem.