Forum > ix35 EL

Problem z climatronikiem

(1/2) > >>

Rafi133:
Witam,

Mam od paru dni następujący problem z climatronikiem (dwustrefowy):
strona pasażera działa prawidłowo - chłodzi, grzeje w zależności jak ją ustawię.
Natomiast strona kierowcy żyje swoim życiem ale bardziej w kierunku, że więcej grzeje niż chłodzi.
np. mam ustawione po 19 stopni na dwie strefy, klima jest włączona no i pasażer ma przyjemny chłód a mnie Hyundai dosłownie zagrzewa do jazdy.
Czasami wystarczy wyłączyć na chwilę panel climatronika i wraca to do normy, czasami muszę stronę kierowcy włączyć na grzanie max i po chwili ustawić te przykładowe 19 stopni i jest ok, a czasami mimo powyższych zabiegów i tego, że przez chwilę jest ok to i tak po chwili zaczyna grzać.

Proszę Was o pomoc od czego zacząć diagnostykę, gdzie zajrzeć, co rozebrać by się to tego dostać i co ewentualnie wymienić, bo przyznam szczerze, że boję się upałów i braku klimy z mojej strony.

Pozdrawiam Rafał

beam_beer:
Mam podobnie, ale inaczej :-)
U mnie w porządku jest od kierowcy, a źle od pasażera.
Wstępnie rozmawiałem z klientem, który naprawiłby mi to.
Nie będę się za bardzo wymądrzał, co i gdzie mogło się uszkodzić, ale do naprawy w skrajnym przypadku może być konieczny demontaż całego kokpitu.

MrQ:
Nie wiem jak to jest w hultaju ale w Peugeotach zużywały zębatki od sterowania położeniem klapek zimne/ciepłe powietrze w wyniku czego silniczek swoje a klapki stały w miejscu i efekt był jak wyżej.

Rafi133:
Po wykonaniu testu, który jest pokazany na tym filmie:
//www.youtube.com/watch?v=ZP9IfKXG7H8
pokazał mi się kod 20: co wg opisu w komentarzach odpowiada z języka angielskiego "Temperature door potentiometer fault (Driver)" lub wg innego opisu "Temp actuator failure "

Czy może teraz ktoś podpowie co mam do wymiany ?

MrQ:
Tłumacząc wprost potencjometr (napęd) klapek padł. Nie znam Hyundaia więc niech ktoś bardziej kompetentny się wypowie czy to da się naprawić jakimś sprayo-kontaktem czy konieczna wymiana.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej