Forum > Tucson JM
Zacinanie pedału gazu
arapaho:
Od kilku miesięcy mam irytujący problem z pedałem gazu. Mianowicie gdy wsiadam do auta po nocy i próbuję wcisnąć gaz to muszę uzyć większej siły niż zazwyczaj bo sprawia wrażenie jakby był sklejony. Po mocniejszym niż zwykle nacisnięciu pedału on jakby się odkleił i potem już podczas pracy silnika i w czasie jazdy działa normalnie - nie zacina się i chodzi płynnie. Gdy silnik ostygnie znowu problem powraca. Oczywiście zacząłem od przesmarowania gazu oraz odłączyłem linkę przy przepustnicy i wpuściłem do niej olej. Zdjąłem też dolot powietrza i podczyściłem przepustnicę . Nic to jednak nie pomogło. Czy ktoś przerabiał podobny temat ?
Piotrek79:
Po nocy zobacz ręką samą tylko przepustnicę.
Jak będzie opór to już wiesz że wina leży po jej stronie.
Kiedyś miałem coś takiego w CC 700. Tam jak by z odmy skraplała się woda i w zimie przymarzalo. Pierwsze przyciśnięcie pedału gazu było zawsze z oporem.
W lecie ta usterka nie występowała.
Przerobiłem odmę i był spokój.
arapaho:
Dzięki kolego za odp. ale auto stoi w ogrzewanym garażu, więc raczej to nie to, choć obstawiam że to faktycznie coś z przepustnicą...
arapaho:
Zaczynam się zastanawiać nad wymianą linki gazu. Czy ktoś z was wymieniał ? Po jakim przebiegu zazwyczaj te linki się kończą ?
Edit:
Przeleciałem wszystkie sklepy internetowe i taka część jak linka gazu jest nieosiągalna . Czyżby nigdy sie nie psuła? A może tylko serwis..?
weuek:
Nie znam się na tucsonie, ale bardzo mi się nie wydaje, żeby w aucie z 2009. r. była jeszcze linka gazu. Pewnie dlatego jest nieosiągalna. :-)
Nawigacja
[#] Następna strona