Forum > ix35 EL
Stuki w zawieszeniu
kojoto3:
Może ktoś miał podobny problem.
Przejechałem swoim IX35 już około 7000 km i od pewnego czasu dochodzą mnie dziwne odgłosy z zawieszenie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Byłem już dwa razy u mechanika i całą ścieżkę diagnostyczną na stacji. I tak żadnych luzów, amortyzatory 73%, brak wycieków, łączniki, końcówki, sworznie, tuleje wahaczy, gumy stabilizatorów, nic wszystko sztywne z przodu i z tyłu. Mocowania silnika ok. , szczęki hamulcowe brak luzów (bo brałem też pod uwagę czy prowadnice klocków nie mają luzów). Nie wiem gdzie jeszcze szukać. Ciężko to opisać, ale ewidentnie coś słychać. Gdy go kupiłem sprowadzony takich odgłosów nie było, a coś jest na rzeczy bo nawet moja druga połowa to słyszy :) Nie przenosi się to na kierownicę, nie jest to też żaden plastik z osłon. Dla mnie to wygląda na jakiś łącznik lub końcówka drążka, bo takie objawy miałem w innych samochodach i to się sprawdzało, ale tu nie ma luzów. Nie wiem gdzie szukać.
[ Dodano: 2019-11-29, 11:10 ]
a i najlepiej to jest słyszalne jak jadę np po asfalcie i co jakiś czas są jakieś nierówności, prędkość nie ma znaczenia, czy na biegu czy na luzie też.
AndrzejO:
Mam auto z tego samego roku. Przedliftowe wersje mialy wadliwe fabryczne amortyzatory. Tzn ich sprawnosc nie odbiegala od normy ale slyszalne byly wlasnie takie stuki. Mialem to samo az wymienilem calkiem sprawne amortyzatory bo juz nie moglem sluchac tych stukow;) Od tego czasu cisza i spokoj. Polecam zrobic to samo.;)
Robik:
Najbardziej denerwujace odglosy pojawialy sie na drodze z kostki brukowej, potwierdzam, wymiana amortyzatorow rozwiazuje problem. Przednie wymienilem po 45 tys tylne przy 110tys cisza spokoj i zawieszenie przyjemnie twarde auto sie nie kolysalo na zakretach. Przy 120tys przyszla ochota na zmiane auta i juz wiem ze nigdy wiecej suv'a nie kupie :).
AndrzejO:
--- Cytat: "Robik" ---Przy 120tys przyszla ochota na zmiane auta i juz wiem ze nigdy wiecej suv'a nie kupie :).
--- Koniec cytatu ---
Iks ma parę wad ale i tak lubię skurczybyka;) Ja przeciwnie w najbliższej przyszłosci nie kupie innego auta niż SUV;)
Robik:
Nie chcialbym byc zle zrozumiany, IXem w 7 lat zrobilem 120 tys i b milo wspominam ten czas.Nowy wlasciciel zakupil auto wyjatkowo zadbane, jedyna skaza to parchle na masce przedniej, ale ten typ tak ma.
Andrzej jesli moge tak do Ciebie sie zwrocic, przyznam ze z perspektywy zawieszenia i charakterystyki jazdy z nim zwiazanej wiem ze SUVy to juz nie moja bajka. Fajnie ze zyjemy w czasach kiedy podaz na rynku pozwala kazdemu realizowac motoryzacyjne marzenia a jedyna granica sa zazwyczaj kwestie finansowe lub pragmatyzm malzonki :).
Nawigacja
[#] Następna strona