Forum > Sonata
[Sonata NF] Dziwne dźwięki 2005 2.4 16V. Stuki, puki.
pabik:
Szklanki wyglądają idealnie. Jak nowe. Żadna nie odstaje od reszty wyglądem.
pabik:
Sonata naprawiona. Stukania, pukania czy klekotania już nie ma :)
Przyczyna: luźny sworzeń między trzecim tłokiem a stopką korbowodową.
darekn15:
Czy naprawę wykonywałeś sam? Masz może jakieś foty. Czy konieczna była wymiana jakiś części. Czy z faktu luzu tego sforznia wynkinęły jakies uszkodzenia?
Tak pytam bo u mnie też trochę halasuje silnik pomimo małego przebiegu
pabik:
Moja diagnoza w oparciu o opinie z forum nie potwierdziła się. To nie były szklanki (popychacze), więc samodzielnie nie byłem w stanie nic zrobić.
Z lekko słyszalnym stukaniem w silniku przejechałem jakieś 9-10 tys. km a z wyraźnym stukaniem ok. 5-6 tys. km i nie powstały żadne nowe szkody. Luz na zworzniu był naprawdę mały, ale pod wpływem nacisku metalu o metal stukot był słyszalny. Po pierwsze dźwięk denerwował mnie, bo miałem świadomość, że coś jest nie tak, po drugie nie znałem skali szkody i nie wiedziałem jakie mogą być tego konsekwencje. Zdecydowałem się na oddanie samochodu do naprawy mechanikowi.
Mechanik osłuchał silnik i wstępnie założył, że może być to sworzeń. Zdjął głowicę (przy okazji została wykonana regeneracja głowicy), odpiął skrzynię biegów i znalazł luz na trzecim tłoku. Wymieniony został zestaw: tłok + stopka korbowodu (tak to się chyba nazywa). Koszt używanego to ok. 300 zł. Dodatkowo wymieniony został uszczelniacz korbowodu, olej z filtrem...
Koszty naprawy porównywalne z kosztami wymiany silnika. Ciężko było podjąć decyzję, na którą opcję zdecydować się, ale ostatecznie poszliśmy w kierunku naprawy.
Usterka bardzo wredna i czasochłonna, bo trzeba rozkręcić silnik, żeby wymienić stosunkowo tanią część.
Zdjęć nie mam, zresztą i tak nie będzie widać luzu.
pabik:
Tematu ciąg dalszy...
Po wymianie tłoka ze stopką korbowodową (luz na sworzniu) oraz po regeneracji głowicy przejechałem ok. 600-700 km i klekot znowu zaczął się pojawiać... na razie jest to lekie stukanie, ciche, trzeba mocno się wsłuchać, ale to jest ta sama charakterystyka dźwięku i ta sama częstotliwość co przed naprawą.
Jakieś pomysły co to może być??
Nawigacja
[#] Następna strona