Forum > ix35 EL

Rozładowany akumulator

<< < (3/3)

Hants:
Radio skasuje, mapy z ECU (ale to tylko na jakiś czas)

tichy73:
Czy w ogóle lepiej odpalać go awaryjnie i później ładować w czasie jazdy czy od razu wziąć pod prostownik?  
Albo z pomocą drugiego auta albo mogę pożyczyć jump startera...

ELETomek:
To zależy jak szybko potrzeba skorzystać z auta. W praktyce to wszystkie chwyty dozwolone byle uruchomić silnik i w drogę. W teorii lepiej o razu pod prostownik.

Tu masz link do wydaje mi się, że do dobrego kanału o akumulatorach.
//www.youtube.com/watch?v=TSm1IfNDKt0

Hants:
Podepnij pod prostownik i zostaw na noc, nie próbuj odpalac auta na prostowniku, niczego nie rozłączaj. Po prostu załóż klemy ładowarki na zaciski akusa.

Polecam np takowe automatyczne z Lidla, choć czasem mogą nie zaskoczyć jesli akumulator jest kompletnie pusty (ale i to się da obejść np baterią 9V ;)  )

Wpinasz, włączasz na noc i idziesz spać. Rano masz wystarczająco naładowany (10h x 3.5A = ~35Ah (w teorii, bo prąd się zmniejsza z rosnącym napięciem)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej