Forum > Tucson JM
Maska - czarna - pełno kropek
(1/1)
zzoff:
Witam, jak w temacie. Tucson 1 czarny rocznik 2007. Na masce pod słońce widoczne stado jakiś kropek. Czym to zlikwidować, pasta lekko ścierna nie daje rady. Czy każdy Tucosn tak ma?
Piotrek79:
Według mnie to są obicia.
Nie jeździsz często autostradami czy jakimiś takimi słabymi drogami szybciej??
Arni71:
Normalny objaw w samochodach sprowadzonych np: z Niemiec - dużo jeździło autostradami - jak sugerował wcześniej kolega.
Spróbuj pastą koloryzującą.
Jeśli efekt nie będzie zadowalający - zostaje lakiernik albo oklejanie maski "carbonem" - na czarnym aucie może dać ciekawy efekt :)
zzoff:
Na zdjęciach te kropki wyszły pokaźne, one mają około 0,2- 0,5 mm widoczne tylko z bliska pod światło. Straszna ilość. Te widoczne kreski to efekt poruszenia ręka - na masce ich ma. Auto nie było zajeżdżone po autostradach. Ma oryginalny nie duży przebieg. Zastanawiam się bo wcześniej ich nie widziałem.
robaszek127:
Normalna rzecz pewnie jeżdżone po lokalnych drogach zapiaszczonych i ślady na masce od uderzeń. A że teraz mamy lakiery wodne bez ołowiu to miękkie. Miałem to samo na getzie i większe uszkodzenia zamalowywałem malutkimi kropeczkami lakieru. Na ciemnym szczególnie widać jak doszło do ocynku. Gorzej, że hyundai raczej zbyt dobrego ocynku nie ma i potem może pojawić sie tam rdza.
Ale przynajmniej jest dowód, że nie było bite i nie ma idealnego lakieru na masce jak w większości perełek na giełdach.
Nawigacja