Forum > Sonata

[Sonata NF] problem z drganiami

<< < (2/2)

Hants:
Nie jestem specem od ASB, ale wydaje mi się, że wówczas drgania byłyby najbardziej upierdliwe na postoju.

Piotrek79:
No właśnie ktoś tu pisał, że podczas jazdy objaw takich lekko nie wyważonych kół. Po wymianie czy tak regeneracji konwertera przeszło.

Hants:
To by raczej dowodziło o jakimś poważnym uszkodzeniu obudowy konwertera. Bebechy nawet najbardziej zużytego konwertera w trakcie jazdy kręcą się praktycznie z taką samą prędkością co osłona i raczej nie sądzę, by wówczas powodowały drgania. W trakcie postoju silnik drżałby na potęgę..

Wątkotwórca wspomniał o wypadku i dlatego myślę, że clou problemu leży w lekko nadgiętej półoście. Od tego bym również zaczął wszelkie sprawdzania, bo dobranie się do konwertera to raczej średnio przyjemne 3-4 godziny ciężkiej pracy. (I tak trzeba podniesc auto  :-P )

Piotrek79:
Możliwe, że masz rację. Po prostu przypomniał mi się taki wątek to przytoczyłem. Musi szukać i tyle.

przemo 520:
Dzięki za odpowiedzi jak coś ustalę to dam znać co to było jak narazie mam za mało czasu. Pozdrawiam

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej