Forum > Sonata

3w1 Sonata 3.3 spalanie, gaz i sondy regulacyjne

(1/2) > >>

Detrock:
Witam Panowie,
Od niedawna jestem posiadaczem sonaty, kupiłem z przepalonym złączem elastycznym gdzie na komputerze palił się check, spalanie na komputerze pokazywało 18l/100, w trasie koło 16. Oczywiście myślałem, że spalanie oraz check są związane z tym złączem. Wymieniłem złącze, wykasowałem błędy ale po 2-3 dniach znowu się zaświecił. Oddałem auto do gazownika, żeby wstawił gaz brc. Założył oraz podejrzewa walnięte dwie sondy przed katem. Niestety mimo poszukiwań został mi tylko serwis gdzie 750 zł kosztuje sztuka i na razie się wstrzymuję.
Kolejna sprawa apropo spalania gazu, zbiornik zatankowany 57l i po niecałych 200km koniec gazu, to również może być przez te sondy? Poza tym odcina mi gaz przy 5200-5500 obrotów, muszę wtedy wyłączyć i włączyć na nowo. Koledzy mówią, że to przez za słabe pomarańczowe wtryski zamiast mocnych żółtych. W poniedziałek jadę do gazownika, żeby to naprawił. Może miał ktoś styczność z podobnym problemem?
Ma ktoś taką sonatę z gazem i pochwali się swoim spalaniem? :)

Hants:
Mamy tu taką zasadę jeden post = jeden problem, dlatego odpowiem w rubasznym stylu.




--- Cytat: "Detrock" ---kupiłem z przepalonym złączem elastycznym
--- Koniec cytatu ---


Technicznie rzecz ujmując, rozporek jest złączem elastycznym. O które złącze Ci chodzi?


--- Cytat: "Detrock" --- spalanie na komputerze pokazywało 18l/100, w trasie koło 16
--- Koniec cytatu ---


Dużo za dużo.


--- Cytat: "Detrock" ---Oczywiście myślałem, że spalanie oraz check są związane z tym złączem
--- Koniec cytatu ---


Na jakiej podstawie?


--- Cytat: "Detrock" ---wykasowałem błędy
--- Koniec cytatu ---


JAKIE BŁĘDY??? Podaj numerki


--- Cytat: "Detrock" --- ale po 2-3 dniach znowu się zaświecił
--- Koniec cytatu ---


No i prawidłowo, skoro problem nie został rozwiązany.


--- Cytat: "Detrock" --- Oddałem auto do gazownika, żeby wstawił gaz brc
--- Koniec cytatu ---


Kardynalny błąd. Auto oddaje się do gazownika gdy silnik jest w idealnym stanie technicznym. Teraz już bardzo cięzko będzie się połapać co jest źle.


--- Cytat: "Detrock" ---Założył oraz podejrzewa walnięte dwie sondy przed katem. Niestety mimo poszukiwań został mi tylko serwis gdzie 750 zł kosztuje sztuka i na razie się wstrzymuję.
--- Koniec cytatu ---


Zaczyna się etap (najczęściej bezzasadnego) wymieniania pierdyliarda częsci, tylko po to, żeby na końcu stwierdzić, że Hyundai jest kiepski.


--- Cytat: "Detrock" ---zbiornik zatankowany 57l i po niecałych 200km koniec gazu
--- Koniec cytatu ---


To jest jakiś DRAMAT i fuszerka roku,

chociaż.. może tak ma być....
--- Cytat: "Detrock" ---odcina mi gaz przy 5200-5500 obrotów
--- Koniec cytatu ---


3 litrowy V6, automat i pałowanie na 5500? Chłopie, wczoraj dostałeś prawko? Sołtys obwodnice otworzył?

Parametr odcinki gazu można ustawić w sofcie.


--- Cytat: "Detrock" ---Koledzy mówią, że to przez za słabe pomarańczowe wtryski zamiast mocnych żółtych
--- Koniec cytatu ---


I chyba dobrze Ci koledzy mówią. Pomarańczowe są OIDP do max 40 koni na cylinder, żólte do 48 koni. Sprawdz w papierach ile masz kucy, podziel na 6 i będziesz wiedział czy jest OK.
Chyba masz 235 bhp / 6 = 39.16 na cylindrze. czyli jest OK.

Parownik nie wyrabia (a jak ma wyrabiać skoro spala tak ogromne ilości gazu?)

Tu masz przykładowe spalanie pierwszego z brzegu:
https://www.spritmonitor.de/en/detail/469902.html

Detrock:
Napisałem w jednym bo może wszystko się ze sobą jakoś łączy. Wiem i przepraszam, że wygląda to jak opowieść wigilijna :). Chodzi o złącze elastyczne wydechu, zaraz za katalizatorem, można nim było ruszać w prawo i lewo. Myślałem, że sonda przed tym złączem (jakieś 20 cm) źle zczytuje, bo dochodzi do niej powietrze z przerwanego złącza. Było kilka, numerów nie pamiętam coś w stylu "mieszanka za uboga", "mieszanka za bogata", dzisiaj podepnę to zrobię zdjęcie. Chciałem oddać po naprawie, ale gazownik powiedział, że to nic takiego. Ludzie chwała tego gazownika, montował dwóm kumplom i w służbowym aucie u mnie, nikt złego słowa nie powiedział. Pewnie jak odwalił fuszerkę to nie specjalnie. Nie :-?  pałuje go na ponad 5 tysięcy cały czas przecież, ale przy wyprzedzaniu tak dochodzi. No niby teoretycznie jest ok. Widać ewidentnie coś u mnie nie gra.

barto:
Sond poszukaj np. w USA albo Korei Południowej - w USA kupowałem 2 sztuki NGK w sklepie Rockauto i z dostawą i podatkiem za obie wyniosło mnie ok. 360 zł.

Detrock:
Poszukam, dzięki za info :). Podpinałem kompa przed chwilą, wykazało "mieszanka za uboga" znajomi mechanicy podejrzewają właśnie sondę albo zapchany kat. Widocznie będę musiał pojechać do serwisu na samą diagnozę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej