Forum > Getz
[Getz TB] Wymiana flex rurki
(1/1)
Hants:
Podczas pierwszej po zakupie wymiany oleju zauważyłem mały problem:
Pomacałem, zatkałem wyjście rury wydechowej (auto nadal działało bez zarzutu):
Szybko zorientowałem się, że trzeba będzie się trochę nagimnastykować: Poza tym nakręcanie ładnych nakrętek na te badziewne kikuty...
Zamówiłem nową "front pipe" (przednia rura wydechowa). Koszt: równowartość około 180 zł.
Myslałem, ze zacznę kulturalnie, piłą:
ale skończyło się na kątówce:
Tylnego połaczenia ...nawet mi się nie chciało sprawdzać/odkręcać kluczami.
Zacząłem od wyznaczenia początkowych otworów punktakiem. "Na oko". Potem przewierciłem fi 1mm
Szybkie sprawdzenie katalizatora:
3mm... Nawet łatwo poszło: (W tle druga sonda O2)
To chyba początki fi 5mm
Wiertła wymagały regularnego chłodzenia. O kubku jeszcze zaraz będzie!!!
W końcu udało się wydziabać potrzebne fi 8.5mm: (to jest M8 x 1.25)
Ogromnym kosztem energii. Te gówniane chińskie wiertła nadają się do drewna i plastiku!
Plan był fajny, ale te gwintowane łaczniki okazały się za krótkie, przeto "pękniete podkładki" ostatecznie wyleciały z zestawu:
Klasyk polskiego internetu i 4 najlepszy mechanik kraju, Pan Sebix aka Wazzup twierdzi, ze "bez silikonu to nie ma roboty". Silikonu nie miałem, ale za to znalazłem inny szuwaks:
Tada!
Analogicznie wykonałem połączenie z tyłu (M10x1.5):
Zaczepy wydechu na tylnym łączniku były chyba ze dwa razy grubsze niż w wymienionej części. Z pomocą przyszedł olej słonecznikowy:
Git malina:
Lubię zabezpieczać tego typu połaczenia smarem miedziowym. Brud i kurz po kilku miesiącach zrobi z tego twardy kokon chroniący nakrętkę i śrubę przed korozją. Polecam - przetestowałem to już kilka razy w przeszłości:
Nowy podnośnik zaskoczył mnie bardzo pozytywnie swoją ...genialnością!
Dobrrra Rrrobota!
Niestety, nie obyło się bez strasznej, osobistej tragedii. Mój ukochany kubek Hyundai Fanklub Polska, w którym piłem hektolitry kawy i herbaty przez ostatnie prawie 10 lat: uległ zniszczeniu. Podczas kolejnej wymiany oleju, klucz oczkowy zsunął mi się ze śruby od miski olejowej i uderzył w ściankę....
Smutno mi z tego powodu niezmiernie.
Rest in peace, ukochany kubeczku!
Post dedykowany pamięci mojego ulubionego kubka.
pablomaxim:
W moim Getzie czeka mnie identyczna wymiana. Jedyna różnica jest taka , że poprzedni właściciel ( lub jego super mechanik ) przy wymianie obciął oba mocowania i wspawał "PIPĘ" na sztywno. Nie ma rady trzeba też spawać chyba , że macie inne pomysły. Pozostała część układu wydechowego jest w bardzo dobrej kondycji.
Hants:
Wrzuc fotkę.
Wydech powinien wisieć, a nie być przyspawany do czegokolwiek.
pablomaxim:
Fota będzie jak tylko podjadę gdzieś na kanał
Nawigacja