Forum > Sonata

[Sonata EF] Ciężko odpala po rozgrzaniu, zimny pali od strza

(1/4) > >>

barto:
Być może ktoś z Was ma doświadczenia z podobnym problemem albo jakąkolwiek wiedzę w tym temacie.

Z rana, gdy jest zimny, nawet przy ujemnych temperaturach odpala bez najmniejszego problemu, za pierwszym obrotem rozrusznika. Po odpaleniu pracuje bardzo ładnie, obroty ma stabilne, także po osiągnięciu temperatury roboczej. Gdy go zgaszę po rozgrzaniu i chcę odpalić od razu lub w ciągu dosłownie kilku minut, pali również od strzała. Ale gdy postoi np. 20 minut lub dłużej, ale nie zdąży jeszcze dobrze wystygnąć, ma problem z odpaleniem i kręci kilka sekund zanim załapie. Paliwo jest podawane, iskra też jest. Gdy całkowicie ostygnie znowu zapala bez problemu.
Co mogło się zepsuć? Czujnik położenia wału? Wiecie może, gdzie on jest umieszczony?

Błędów nie wyrzuca żadnych.

wtom:
przeważnie czujnik wału tak świruje lub zaśniedziałe styki w skrzynce głównej bezpiecznikowej, słaba masa itp. przyczyn może być wiele .
czujnik zazwyczaj jest w bloku silnika przy kołnierzu skrzyni biegów

barto:
Samochód stał nieużywany przez ok. miesiąc i potem pojawiły się takie problemy.

mati12215:
miałem taki przypadek w Astrze... czujnik na 95% :)

barto:
Wiem już, gdzie czujnik położenia wału się znajduje i postaram się go wymontować w celu sprawdzenia jego zachowania po rozgrzaniu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej